Franki tanieją – Komentarz walutowy z dnia 28.07.2017
Amerykanie nie zaskoczyli analityków. Stopy procentowe nie uległy podwyżce. Komunikat po posiedzeniu osłabił dolara. Frank osłabia się gwałtownie względem euro co daje odetchnąć kredytobiorcom.
FOMC osłabił dolara
Wczoraj zgodnie z oczekiwaniami Federalny Komitet Otwartego Rynku nie zmienił stóp procentowych. Tak jak wskazywali analitycy istotniejsze okazało się to co zostało powiedziane po konferencji. W komunikacie pojawiło się wiele znanych już banałów. O tym, że gospodarka się rozwija, że zbliżamy się do uzyskania planowanego 2% wzrostu cen o wzroście w umiarkowanym tempie itp. Pojawił się natomiast ważny szczegół normalizacja środków FED. Chodzi realnie o to, że Rezerwa Federalna interweniując na rynkach kreowała (umownie używa się tu słowa drukowała, pomimo że fizycznego druku nie było) pieniądze za które skupowała aktywa by zwiększyć płynność na rynku. W tej chwili nadchodzi czas by zredukować tą pozycję bilansową. Zapowiedź mówi o tym, że proces zacznie się szybko o ile gospodarka będzie ewoluować w przewidywany sposób. Zdaniem analityków można się spodziewać w tym roku realnie góra jednej podwyżki stóp, a i tak szanse na nią spadły ostatnio poniżej 50%.
Franki poniżej 3,80 zł?
Ostatnie dni pomimo sporego zamieszania na rynkach mają w Polsce sporą grupę beneficjentów. Są to kredytobiorcy frankowi. Jak to się stało, że pomimo tego, że euro podskoczyło z okolic 4,20 zł powyżej 4,25 zł frank wciąż spada? Powodem jest trwająca od tygodnia wyraźna tendencja do wycofywania środków z franków i przenoszenia ich w stronę walut bardziej ryzykownych w tym euro. Skoro frank stracił do euro 2% na wartości to przy stałej relacji euro do złotego powinien stracić dokładnie tyle samo do złotego. Niestety w tym samym czasie złoty osłabił się około 1,5% względem euro. W rezultacie frank nie tylko staniał względem złotego teraz, ale ma bardzo dobre perspektywy na kolejne tygodnie. Skoro przy drogim euro już teraz jest tani, to jeżeli zobaczymy korektę na polskiej walucie powinien spadać dalej. Nie ma oczywiście nigdy pewności co do konkretnych scenariuszy na rynku. Tym bardziej, że jedna bardzo zła wiadomość może powodować szybki powrót inwestorów do szwajcarskiej waluty.
Dzisiaj w kalendarzu makroekonomicznym warto zwrócić uwagę na:
14:30 – USA – zamówienia na dobra,
14:30 – USA – wnioski o zasiłek dla bezrobotnych,
17:00 – USA – indeks Kansas City FED dla przemysłu.