Komentarz walutowy z dnia 28.08.2013
Tematem dnia jest z pewnością Syria. Co więcej, nie ma istotnych podstaw by sądzić, że jutro będzie inaczej. Dobre dane z Niemiec w ramach indeksu IFO wcale nie odwróciły tego trendu. Dobre dane z USA również nie poprawiły za wiele.
Zgodnie z wczorajszymi oczekiwaniami na rynkach dominowała niepewność. Nie można mówić jeszcze o panice, ale widać, że inwestorzy wycofują się powoli z naszego regionu. Złoty stracił od wczorajszego rana ponad 3 grosze docierając ponownie w okolice poziomu 4,2500. Zawieszenie planowanych na dzisiaj rozmów USA-Rosja na temat Syrii z pewnością nie pomogło złotówce.
Pomimo bardzo dobrego odczytu indeksu IFO w Niemczech na rynkach nie było optymizmu. Wzrósł on do poziomu 107,5pkt. Dane te były nie tylko lepsze od prognoz ale były też 4 z rzędu miesiącem zwyżki, co sugeruje, że sytuacja u naszego zachodniego sąsiada się poprawia i być może pewien etap kryzysu mają już za sobą.
Cała sytuacja z Syrią nie przekłada się tak źle na polskiego złotego jak na waluty krajów znajdujących się blizej. W Turcji lira jest najtańsza w historii a Bank Centralny Turcji zdeklarował uruchomienie imponującej sumy 40 mld USD do obrony swojej waluty. Analitycy spodziewają się, że o ile sytuacja się nie uspokoi ze względu na istotne ryzyka geopolityczne środki te co najwyżej spowolnią osłabianie się liry.
Tak długo jak nie wyjaśni się sytuacja z potencjalną interwencją w Syrii również nie powinniśmy spodziewać się istotnie niższych poziomów na złotym co z pewnością nie cieszy kredytobiorców walutowych, gdyż początek miesiąca zbliża się wielkimi krokami. W przypadku gdyby sytuacja rozwinęła się w niekorzystną stronę, może to być naprawdę nie miła niespodzianka.
O godzinie 15:00 opublikowano indeks S&P/Case-Shiller Composite. Okazała się on lepszy od oczekiwań, aczkolwiek odrobinę gorszy od poprzedniego odczytu. O godzinie 16:00 opublikowano natomiast indeks Conference Board, ten również okazał się lepszy.
W dniu jutrzejszym z ważnych danych tak naprawdę opublikowane zostaną tylko wnioski o kredyt hipoteczny w USA. Nie zmienia to faktu, że informacją dnia z pewnością będą doniesienia o kolejnych potencjalnych godzinach uderzaniach lub innych wydarzeniach związanych z Syrią.
EUR/PLN
Kurs EUR/PLN od ponad miesiąca porusza się w ramach wyrysowanego kanału. Po ustanowieniu najniższego od końca maja minimum, mamy do czynienia z ruchem korekcyjnym. Kurs znajduje się po środku szerokiego kanału, przebijając wczoraj opór w postaci 38,2% zniesienia Fibonacciego na poziomie 4,2460. Kolejnym oporem będzie 4,2675 czyli 50% zniesienie Fibonacciego. Wsparcie w tym momencie stanowi 4,1790, czyli wspomniane już minimum kursowe.
CHF/PLN
Kurs CHF/PLN porusza się w ramach wyrysowanego kanału. Obecnie testowany jest opór w postaci górnego ograniczenia wspomnianego kanału. W przypadku przebicia tego poziomu kolejnym oporem będzie dopiero maksimum z ostatnich miesięcy na poziomie 3,5550. Trudno się jednak spodziewać by kurs dotarł aż w te okolice w krótkim terminie. Wsparcie na chwilę obecną stanowi 3,4350 czyli 50% zniesienie Fibonacciego.
USD/PLN
Kurs USD/PLN od połowy lipca porusza się dynamicznie w dół. Obecnie dynamika tego ruchu zwolniła, jednakże w dalszym ciągu można mówić o trendzie spadkowym na tej parze walutowej. W przypadku kontynuacji tego ruchu wsparcie stanowić będzie 3,1550, czyli krótkoterminowa linia łącza lokalne minima kursowe. W przypadku ruchu w górę najbliższym oporem jest linia łącząca lokalne maksima kursowe przebiegająca na poziomie 3,1950.
GBP/PLN
Kurs GBP/PLN po testowaniu dolnego ograniczenia szerokiego kanału zawrócił i skierował się ku górze formacji. Po nieudanej próbie przebicia tego oporu, mamy do czynienia z ruchem korekcyjnym. Kurs znajduje się pomiędzy 23,6% i 38,2% zniesieniami Fibonacciego. Poziomy 4,9100 i 4,9540 stanowią odpowiednio wsparcie i opór.