Komentarz walutowy z dnia 28.12.2012
Świąteczne nastroje oraz perspektywa zbliżającego się końca roku nie sprzyja aktywności na rynku walutowym. Wyczuwalna jest atmosfera oczekiwania na dalszy rozwój wydarzeń. Do końca roku nic nie powinno zmienić tych świątecznych nastrojów.
Fakt że kończący się rok jest nader łaskawy dla polskiego złotego powinien cieszyć importerów oraz kredytobiorców, zaciągających zobowiązania w walutach. Złotówka nic sobie nie robi z doniesień makroekonomicznych wieszczących pogorszenie koniunktury i systematycznie umacniania się wobec głównych walut. W dniu wczorajszym za euro zapłacić musieliśmy 4,06-4,07 PLN, co jeszcze kilka tygodni temu wydawało się bardzo odległą perspektywą.
Czwartek, pod kątem doniesień makroekonomicznych, należał bezapelacyjnie do Amerykanów. Ich gospodarka po raz kolejny przedstawiła pozytywny obraz rynku pracy, którego kondycja pozwala na konsekwentne zmniejszanie liczby bezrobotnych (350 tys, wobec oczekiwań 361 tys.). Inwestorzy przyjęli ten odczyt ze stoickim spokojem, co świadczy o ich pewności co do dobrego stanu amerykańskiego rynku pracy.
Większe zainteresowanie towarzyszyło publikacji Indeksu zaufania konsumentów oraz sprzedaży nowych domów. Niestety, w tym wypadku nie było już tak dobrze. Sprzedaż domów na rynku pierwotnym rosła w listopadzie. Niestety jej dynamika była gorsza od szacunków analityków.
Indeks zaufania konsumentów instytutu Conference Board wskazał na słaba nastroje wśród amerykańskich konsumentów. Jego wartość na poziomie 65,1 pkt jest nie tylko znacząco gorsza od oczekiwań (70,1 pkt) ale również niższa od poprzedniego wskazania tego indeksu (71,5 pkt). Amerykańskie gospodarstwa domowe mają poważne wątpliwości co do najbliższej przyszłości, co nie napawa optymizmem.
Dzisiejszy dzień nie powinien różnic się od wczorajszego. Brak istotnych odczytów makroekonomicznych oraz perspektywa zbliżającego się weekendu nie stanowi zachęty do zajmowania pozycji spekulacyjnych na rynku. Co prawda pojawią się doniesienia o stanie gospodarek europejskich (m.in. wydatki konsumentów we Francji, sprzedaż detaliczna w Hiszpanii) jednak pozostaną one bez znaczenia dla rynków walutowych.
Wśród informacji napływających zza Oceanu, uwaga inwestorów powinna skupić się na publikowanym o godzinie 15.45 Indeksie Chicago PMI. Wskaźnik obrazujący aktywność gospodarczą w regionie Chicago, zdaniem analityków wzrósł w grudniu do poziomi 51 pkt wobec 50,4 w poprzednim miesiącu.
EUR/PLN
Wykres kursu średniego EUR/PLN, za okres od 28.10.2012 do 28.12.2012
Kurs EUR/PLN przebił wczoraj górne ograniczenie kanału spadkowego, jednakże powrócił do kanału. Najbliższym technicznym wsparciem jest obecnie minimum ostatnich tygodni czyli poziom 4,0550 a dalej 4,0450 gdzie przebiega dolne ograniczenie kanału spadkowego. W przypadku ruchu w górę najbliższym technicznym oporem jest poziom 4,0850 czyli jednocześnie 23,6% zniesienie Fibonacciego i górne ograniczenie kanału spadkowego.
CHF/PLN
Wykres kursu średniego CHF/PLN, za okres od 28.10.2012 do 28.12.2012
Na parze CHF/PLN, podobnie jak na EUR/PLN, kurs porusza się w kanale spadkowym. Po wczorajszym wybiciu nie ma już śladu. Najbliższym technicznym wsparciem jest minimum ostatnich tygodni czyli poziom 3,3550, natomiast w przypadku ruchu w górę, najbliższym oporem jest poziom 3,3750 będący górnym ograniczeniem kanału spadkowego a dalej 23,6% zniesienie Fibonacciego na 3,3850.
USD/PLN
Wykres kursu średniego USD/PLN, za okres od 28.10.2012 do 28.12.2012
Na kursie USD/PLN, trwa obecnie ruch boczny wewnątrz trendu spadkowego. Po odbiciu od kilkutygodniowego minimum na poziomie 3,0600 w ostatnich dniach kurs doszedł do poziomu 3,1100 i obecnie znów wraca do tego poziomu. W przypadku ruchu w górę opór stanowić będzie 23,6% zniesienie Fibonacciego na poziomie 3,1150, a dalej górne ograniczenie kanału spadkowego na poziomie 3.1250. Dla ruchu w dół wsparciem jest wspomniany już poziom 3,0600.
GBP/PLN
Kurs GBP/PLN, podobnie jak USD/PLN, porusza się od kilku miesięcy w ramach trendu spadkowego. W przypadku ruchu w górę oporem technicznym jest 23,6% zniesienie Fibonacciego na poziomie 5,0150, natomiast w przypadku ruchu w dół jest to wczorajsze minimum i dolne ograniczenie kanału spadkowego w okolicach 4,9450-4,9400.