Komentarz walutowy z dnia 30.01.2014

Maciej Przygórzewski
Maciej Przygórzewski główny dealer walutowy InternetowyKantor.pl

FED zmniejszył skalę programu luzowania ilościowego o kolejne 10 mld USD. Odbiło się to negatywnie na walutach krajów rozwijających się, ale nie ma czemu się dziwić, skoro to głównie ryzykowne aktywa były beneficjentem tego programu. Na Ukrainie mimo wielu prób nie widać szans na pokojowe rozwiązanie problemu. Dzisiaj o godzinie 10:00 poznamy wstępne dane o Polskim PKB i to od nich będzie zależeć, jak złotówka zakończy ten tydzień.

Wiadomością dnia, a raczej wieczoru, było wczorajsze zmniejszenie programu skupu aktywów w USA o kolejne 10 mld USD. Zakres druku pieniądza wynosi zatem już zaledwie 65 mld USD miesięcznie. Oficjalne oczekiwania rynkowe były właśnie takie, ale patrząc na reakcje rynków, wielu traderów miało nadzieję na łagodniejszy ruch ze strony FED-u. Nie zmieniono również stopy funduszy federalnych, pozostawiając ją na rekordowo niskim poziomie. Decyzja ta nikogo nie zdziwiła, biorąc pod uwagę, że znajduje się na takim poziomie już od ponad 5. lat. Co więcej komunikat mówi, że poziom ten zostanie utrzymany aż bezrobocie nie spadnie poniżej 6,5%, a inflacja nie wzrośnie do 2,5%, na co nie zanosi się w nadchodzących miesiącach. Argumentując decyzję o redukcji programu, wskazano na poprawę na rynku pracy oraz wzrost aktywności gospodarczej. Redukując program, zmniejszono po równo skup obligacji hipotecznych i papierów skarbowych. Komunikat był raczej optymistyczny – wskazywano na przejściowe trudności, ale malowano obraz poprawiającej się koniunktury gospodarczej.

Na Ukrainie sytuacja cały czas jest patowa. Nie zmieniły tego rozmowy kanclerz Niemiec, Angeli Merkel zarówno z prezydentem Ukrainy, Wiktorem Janukowyczem, jak i prezydentem Rosji, Władymirem Putinem. Propozycje pomocy w demokratycznym rozwiązaniu problemu nie wzbudziły entuzjazmu. W wydanym po rozmowie oświadczeniu Kreml poinformował, że wtrącanie się innych krajów w wewnętrzne sprawy Ukrainy jest niedopuszczalne. Domyślnie należy to rozumieć jako niewtrącanie innych krajów niż Rosja oczywiście.

O godzinie 10:00 poznamy wstępny odczyt PKB dla Polski. Rynki spodziewają się wyniku około 1,6%, aczkolwiek nie brakuje pesymistów (jak np. Ryszard Petru), którzy spodziewają się odczytów na poziomie 1,3%. Dane te będą dobrym momentem, by dać sygnał inwestorom, co dalej ze złotym. Jeżeli wypadną słabiej, możemy spodziewać się dalszego osłabiania się złotego względem głównych walut. Przy lepszym odczycie kredytobiorcy walutowi powinni odetchnąć z ulgą, gdyż powinno to zatrzymać wspinające się kursy walut.

Dzisiaj warto zwrócić na następujące dane:
09:55 – Niemcy – stopa bezrobocia,
10:00 – Polska – PKB – wstępny szacunek,
14:00 – Niemcy – Inflacja konsumencka,
14:30 – USA – wnioski  zasiłek dla bezrobotnych oraz wstępne PKB.

EUR/PLN

Kwotowania EUR/PLN jeszcze w zeszłym tygodniu poruszały się w łagodnym trendzie spadkowym. Kurs co prawda od dwóch tygodni przebywał pod górnym ograniczeniem formacji, jednakże brakowało wyraźnego sygnału do wybicia, który przyniosły dopiero bardzo dobre dane z indeksów PMI z Unii Europejskiej w połączeniu ze słabszymi danymi z Polski. Wczoraj ponownie przebito trzymiesięczne maksimum na 4,2200, jednakże kurs zatrzymał się na oczekiwanym oporze w okolicach 4,2250-4,2300. W przypadku dalszego ruchu w dół najbliższym wsparciem jest poziom 4,1650.

Wykres kursu średniego EUR/PLN za okres od 30.10.2013 do 30.01.2014

CHF/PLN

Kurs CHF/PLN podobnie jak EUR/PLN w zdecydowany sposób opuścił swój kanał spadkowy, docierając do okolic górnego ograniczenia ostatniego kanału wzrostowego, a nawet przebijając go dzisiaj. Jeżeli ruch ten będzie kontynuowany, czego oczywiście nie życzymy kredytobiorcom frankowym, to możemy oglądać podejście nawet do poziomu 3,4800. Dla ruchu w dół najbliższym wsparciem jest przedłużenie dolnego ograniczenia wspomnianej formacji wzrostowej na 3,4000.

Wykres kursu średniego CHF/PLN za okres od 30.10.2013 do 30.01.2014

USD/PLN

Kurs USD/PLN przebił ważne minima na poziomie 3,0200, ustanawiając najniższe poziomy od ponad dwóch lat. Oglądaliśmy kilka prób testowania psychologicznej bariery 3,0000, będącej silnym wsparciem dla kursu przed kontynuacją dalszych spadków na tej parze walutowej, po czym kurs gwałtownie zawrócił ku górze, tworząc trend wzrostowy. W ruchu tym ważnym oporem były poprzednie ważne minima na 3,0800, jednakże kurs wybił się i utrzymał powyżej tego poziomu. W przypadku spadków wsparciem jest linia łącząca minima ostatnich tygodni na 3,0500, a dalej wspomniane okolice 3,0200. Dla dalszych wzrostów kolejnym oporem jest dopiero 3,1050.

Wykres kursu średniego USD/PLN za okres od 30.10.2013 do 30.01.2014

GBP/PLN

Kurs GBP/PLN ponownie odbił się od wzrostowej linii łączącej minima lokalne ostatnich miesięcy, po czym w przeciągu dwóch tygodni zyskał ponad 10 groszy, przebijając nie tylko wielomiesięczne maksima z początku grudnia, ale górne ograniczenie formacji wzrostowej. Dla spadków następnym wsparciem jest poziom 4,9950, czyli wspomniana linia łącząca minima ostatnich miesięcy. Po drodze jest jednakże kilka minimów lokalnych, które również mogą zatrzymać ruch spadkowy. W przypadku ruchu w górę kolejnym oporem jest poziom 5,1300, czyli ostatnie maksima.

Wykres kursu średniego GBP/PLN za okres od 30.10.2013 do 30.01.2014

Notowania FOREX

Kurs EUR/PLN: 4,4873
(aktualizacja: 0000-00-00 00:00)
zobacz szczegółowy wykres »
Sprawdź swoją wiedzę w naszym teście ekonomicznym.
Posłuchaj podcastu przygotowanego przez naszych specjalistów!

Zniżka dla nowych Klientów

Odbierz 500 punktów na wymianę
CHF/USD/EUR/GBP bez spreadu !

Wpisz swój e-mail, a wyślemy Ci kod rabatowy.