Złoty ma efekt jojo – Komentarz walutowy z dnia 05.03.2026

Maciej Przygórzewski
Maciej Przygórzewski główny dealer walutowy InternetowyKantor.pl

Polski złoty, który zaczynał dzień na poziomie 4,30 zł za euro, najpierw spadł do 4,26 zł, by od razu odbić do 4,28 zł. Polską walutą targały dwie siły: z jednej strony chwilowo gasnące emocje z geopolityki, a z drugiej nieoczywiste cięcie stóp przez RPP.

Czy wchodzimy w fazę racjonalności?

Podczas każdego ważnego konfliktu jest taki moment na początku, gdzie na rynkach dominują emocje. Emocjonalne decyzje są często przesadzone. Potem mamy fazę racjonalizacji, w której często dochodzi do korekty tych najbardziej emocjonalnych wycen. W przypadku amerykańsko-izraelskiego ataku na Iran dla złotego wygląda na to, że wczoraj zaczęliśmy drugą fazę. Jeszcze rano kurs EUR/PLN docierał do granic 4,30 zł, po czym spadł do poziomu 4,26 zł. Tam za długo nie zabawił, bo niespodziewana decyzja monetarna w Polsce znowu go wybiła w górę. Obecnie na rynku jest spore zamieszanie. Z jednej strony nadal są mocne emocje geopolityczne. Zbliżający się weekend (czyli dwa dni bez notowań) to coś, co powoduje, że inwestorzy niechętnie patrzą na trzymanie ryzykownych aktywów, w tym złotego. Z drugiej strony, gdyby miało dojść do wygaszania działań zbrojnych, to obecny poziom złotego względem euro wydaje się – mimo obniżek stóp procentowych – relatywnie wysoki.

RPP jednak obniża

Jeszcze tydzień temu ciężko byłoby znaleźć ekonomistę, który pytany o decyzję Rady w marcu nie mówiłby, że będzie 0,25% w dół. Właśnie to wczoraj się wydarzyło. Dlaczego skoro wszyscy wiedzieli o tym już tydzień temu, nagle to taka niespodzianka? Dlatego, że wówczas ropa była 15% tańsza niż jest obecnie. Głównym celem RPP jest dbanie o stabilność cen, a  wzrost cen ropy o 15% jednak powinien z powodu samych paliw o około 0,7% podnieść ceny. Jak dołożymy do tego wzrost kosztów energii oraz logistyki, możemy spokojnie przebić 1% – pod warunkiem, że sytuacja ta się utrzyma. Być może wśród członków Rady panuje przekonanie – podzielane zresztą przez wielu analityków – że obecna interwencja (nie będąca wszak wojną, bo te Amerykanie kończą, a nie zaczynają za tej administracji), będzie raczej krótkotrwała. O tym, że rynki widząc wydarzenia na Bliskim Wschodzie przestały przewidywać obniżkę stóp w Polsce, najlepiej świadczy fakt, że po samej decyzji polski złoty tracił około 2 groszy zarówno do euro, jak i do dolara.

Indeksy koniunktury

Wczoraj poznaliśmy finalne odczyty indeksów koniunktury dla usług. W strefie euro optymizm symbolicznie wyprzedził oczekiwania – zamiast 51,8 pkt zobaczyliśmy 51,9 pkt. Za oceanem mamy dwa niezależne indeksy dla usług. PMI wypadł odrobinę słabiej, za to ISM lepiej. Takie rozbieżności w badaniach ankietowych – nawet na tej wielkości próbach – nie są niczym nadzwyczajnym. Na rynku euro odrabiało małą część strat wobec dolara, ale był to raczej efekt pewnego oswojenia się z sytuacją geopolityczną niż efekt tych danych.

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na konferencję prezesa RPP o godzinie 15:00. Gdyby tym razem się przełamał i zapowiedział chociaż krótki cykl obniżek, możemy szybko wrócić do przeceny złotego.

Notowania FOREX

Kurs EUR/PLN: 4,4873
(aktualizacja: 0000-00-00 00:00)
zobacz szczegółowy wykres »
Sprawdź swoją wiedzę w naszym teście ekonomicznym.
Posłuchaj podcastu przygotowanego przez naszych specjalistów!

Zniżka dla nowych Klientów

Odbierz 500 punktów na wymianę
CHF/USD/EUR/GBP bez spreadu !

Wpisz swój e-mail, a wyślemy Ci kod rabatowy.