Co z węgierskimi wyborami? – Komentarz walutowy z dnia 10.04.2026
Stopy procentowe w Polsce bez zmian. Podobnie jak ruch przez Cieśninę Ormuz – mimo porozumienia, które zostało bardzo słabo sprecyzowane. W weekend wybory na Węgrzech. Czeka nas zmiana władzy, czy duża niespodzianka wbrew sondażom przedwyborczym?
Polska nie zmienia stóp procentowych
Wczorajsze posiedzenie odbyło się bez niespodzianek. Zgodnie z oczekiwaniami stopy procentowe pozostały na tym samym poziomie – 3,75%. Rynki trochę obawiały się jednak, że może dojść do obniżek. Dlaczego? Rano, jeszcze przed decyzją, obserwowaliśmy wyraźną wyprzedaż złotego, a po samej decyzji nawet silniejsze zakupy. Wygląda na to, że duzi inwestorzy nie trafili ze swoimi przewidywaniami. Na konferencji przekaz był mocno uspokajający. Wskazywano, że marcowa obniżka nie była początkiem cyklu, a jedynie dostosowaniem. Przedstawiono różnicę pomiędzy obecną sytuacją a początkiem rosyjskiej agresji na terytorium Ukrainy. W obu przypadkach mamy szok podażowy, ale jednak obecny jest wciąż znacznie słabszy dla Polski. Podkreślono również, że jeżeli nie dojdzie do eskalacji, to również wpływ na inflację będzie wielokrotnie słabszy. Rynki najprawdopodobniej słusznie uznały, że nie jest to wstęp do obniżek w najbliższym czasie.
Czy warunki zawieszenia broni w ogóle istnieją?
Patrząc na rozwój sytuacji w Zatoce Perskiej, pozornie absurdalne pytanie o to, czy warunki zawieszenia broni w ogóle istnieją, zaczyna mieć sens. Jesteśmy już ponad dwie doby od ustalenia porozumienia, a okazuje się, że kwestii spornych raczej przybywa, niż ubywa. Dla rynków najważniejsze pytanie brzmi: co z Cieśniną Ormuz? Miała być otwarta, a nie jest. Iran domaga się bowiem opłat za przejście. Strona amerykańska uważa, że nie ma ich w porozumieniu, natomiast irańska mówi, że są – i że miały zostać ustalone z Omanem. Okazuje się, że warunki pokoju warto jednak podpisać, albo chociaż jednoznacznie uzgodnić. Patrząc na ceny surowców, wciąż widać dużą wiarę rynków, że sytuacja się ustabilizuje. Pojawia się jednak cień zwątpienia, bo ropa powoli wraca w stronę 100 USD za baryłkę. Myto pobierane przez Iran wynosić ma 1 USD za baryłkę i absolutnie nie uzasadnia poziomu napięć z tym związanych. Trzeba natomiast pamiętać, że Iran objęty jest sankcjami, więc przelewanie tych opłat może stanowić jeden z powodów opóźnień, przez które statki wciąż czekają na przejście.
Forint na sterydach
W weekend czekają nas wybory na Węgrzech. Patrząc na sondaże – opozycyjna Tisza ma wciąż 10% przewagi nad Fideszem. Bukmacherzy za zwycięstwo Tiszy płacą wciąż mniej niż 1,5 zł za każdą postawioną złotówkę. Kurs forinta w ostatnich tygodniach wyraźnie się umacnia, co pokazuje napływ kapitału z zagranicy. Prowokacja z przypisaniem Ukrainie odpowiedzialności za próbę zamachu na gazociąg w Serbii się nie udała. Brzmi to jak gotowy przepis na sukces? Być może, ale wcale niekoniecznie musi nim być. Głosy nie rozkładają się równomiernie, a poparcie dla Fideszu jest większe w rejonach, które ciężej się odpytuje w sondażach. Do tego – w zależności od badań – co piąty, a nawet co czwarty Węgier nie wie, na kogo zagłosuje. W rezultacie pewne są emocje w weekend i protest przynajmniej jednej ze stron, a nie zmiana władzy.
Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych brak ważnych odczytów.