JPY pod pręgierzem, USD czeka na inflację – Komentarz walutowy z dnia 13.01.2026

Adam Fuchs
Adam Fuchs dealer walutowy InternetowyKantor.pl

Japończycy cieszą się z formy swojej giełdy i równocześnie coraz bardziej martwią o jena, a w tle polityka i impuls fiskalny. Biały Dom nie pozwala na nudę, atak na Fed zarówno osłabia USD, jak i nie pozwala na rozwinięcie tego ruchu. PLN pewny decyzji RPP czeka na wiatr z szerokiego rynku.

O jeny!

Japończycy powrócili z przytupem do długim weekendzie. Wczoraj świętowali tradycyjny Dzień Dorosłych, czyli osiągnięcia dojrzałości, a nowy poziom dojrzałości we wtorek osiągnęła też tokijska giełda. Główny indeks Nikkei po zwyżce o ponad 3% ustanowił nowy historyczny rekord. Aktualna fala umocnienia jest łączona ze spekulacjami o jeszcze większym impulsie fiskalnym ze strony japońskiego rządu. Co więcej, te obietnice mają być głównym motorem kampanii wyborczej premierki Sanae Takaichi. Media spekulują, że chce ona rozpisać wcześniejsze wybory, aby umocnić swoją pozycję w parlamencie. Za przykładem Tokio podążyły Seul i Taipei, których główne indeksy także ustanowiły nowe maksima, a chiński CSI300 INDEX wszedł na 4-letnie szczyty. W odwrotnym kierunku do notowań giełdowych kieruje się JPY. Inwestorzy traktują coraz mocniejsze interwencje słowne ze strony japońskich oficjeli jako kolejny pretekst do spekulacji na jenie. JPY osiągnął historyczną słabość wobec EUR i CHF, a para USD/JPY zbliża się do poziomu 159 JPY. W ten sposób kurs USD/JPY pokazuje nie tylko najsłabszego jena od półtora roku, ale wchodzi w strefę obrony, przed którą rynek ostrzegał japońskie bank centralny i rząd. W najbliższym czasie warto dokładniej przyglądać się wydarzeniom wokół Kraju Kwitnącej Wiśni.

USD w kleszczach, gdzie ucieknie?

Donald Trump nie zwalnia tempa w nowym roku. Po rozpoczęciu dochodzenia przeciw szefowi Fed ogłosił, że ograniczy oprocentowanie kart kredytowych w USA do 10%. Nowe zasady miałyby wejść w życie już 20 stycznia (1 rocznica inauguracji drugiej kadencji prezydenta). Automatycznie pod presją znalazły się banki i wystawcy kart. Dodatkowo Trump zapowiedział nałożenie nowy ceł w wysokości 25% na wszystkie państwa „robiące interesy” z Iranem. W Iranie od wielu dni trwają protesty, które reżim ajatollahów krwawo tłumi. Blokada informacyjna nie pozwala na przekonującą analizę sytuacji w Islamskiej Republice, ale ta niepewność podbija notowania ropy (za baryłkę Brent trzeba płacić powyżej 65 USD, czyli najwyżej od listopada). Skoro przy niepewności jesteśmy, to wróćmy do dolara. Coraz więcej frontów wszelkiego typu, które otwiera Biały Dom, powinno osłabiać „zielonego”. Jednak równocześnie postępująca walka ze wszystkim i wszędzie (Sąd Najwyższy zapewne poczeka z wyrokiem nad cłami, ale za to odbędzie się kolejna rozprawa dotycząca próby usunięcia z Fed gubernatorki Lisy Cook), a już szczególnie z Rezerwą Federalną może odsuwać w czasie obniżki stóp procentowych, co łagodzi straty dolara na forex (kwietniowe cięcie jest już pod dużym znakiem zapytania). Kolejny impuls dla USD może nadejść dziś wraz z amerykańską inflacją za grudzień. CPI w ujęciu rocznym na wynieść 2,7%, ale ekonomiści wskazują na problemy z wiarygodnością tych danych (jako efektem zamknięcia rządu jesienią). Analitycy wskazują, że dopiero odczyt za kwiecień powinien być oczyszczony z tego negatywnego wpływu. Nie mniej dzisiejsza publikacja może stanowić doskonały pretekst do rynkowej rozgrywki. Przed godz. 10 kurs EUR/USD jest przy 1,166 USD, blisko istotnych technicznie poziomów wsparcia.

PLN nie czeka na RPP

Niepewność wokół geopolityki, gospodarki USA i pozycji samego USD w dalszym ciągu doskonale działa na metale szlachetne. Zarówno złoto (4600 USD), jak i srebro (86 USD) są blisko historycznych szczytów. Giełdy w Europie niekoniecznie chcą brać przykład z azjatyckiej sesji, najmocniej rośnie Amsterdam (+0,5%). W Warszawie indeksy lekko pod kreską, WIG20 traci 0,15%. Rynek walutowy oprócz zamieszania wokół JPY zaczyna wtorek raczej na spokojnie, dobrze radzą sobie skandynawskie korony (chociaż akurat nie wobec PLN). Złoty zgodnie z większością forex wyczekuje impulsu. Kurs euro balansuje na 4,21 PLN, kurs dolara jest blisko 3,61 PLN, kurs franka znajduje się poniżej 4,53 PLN, a kurs funta przekracza 4,86 PLN. Jutrzejsza decyzja RPP (przy spodziewanym utrzymaniu stopy referencyjnej na tym samym poziomie 4%) nie powinna mieć większego wpływu na polskie aktywa.

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:
14:30 – USA – inflacja CPI.

Notowania FOREX

Kurs EUR/PLN: 4,4873
(aktualizacja: 0000-00-00 00:00)
zobacz szczegółowy wykres »
Sprawdź swoją wiedzę w naszym teście ekonomicznym.
Posłuchaj podcastu przygotowanego przez naszych specjalistów!

Zniżka dla nowych Klientów

Odbierz 500 punktów na wymianę
CHF/USD/EUR/GBP bez spreadu !

Wpisz swój e-mail, a wyślemy Ci kod rabatowy.