Kogo FED zaskoczył? – Komentarz walutowy z dnia 19.03.2026

Maciej Przygórzewski
Maciej Przygórzewski główny dealer walutowy InternetowyKantor.pl

Wczorajszy dzień upłynął pod dyktando decyzji FED. Zgodnie z oczekiwaniami analityków stopy procentowe nie uległy zmianie, a na konferencji przedstawiono wizję, że przez najbliższe miesiące również do tego nie dojdzie. Okazuje się jednak, że część inwestorów – sądząc po reakcji rynków – nie podzielała zdania analityków.

Dwie ceny ropy

Mamy obecnie na rynku pogłębiającą się różnicę cenową pomiędzy gatunkami ropy naftowej. Już wczoraj była ona ogromna, bo zbliżała się do 12 USD. Jak zatem nazwać dzisiejszą, wynoszącą niemal 18 USD? Obecna sytuacja pokazuje nam, że Amerykanie do pewnego stopnia uodpornili się na kryzys naftowy – w przeciwieństwie do większości świata. W ciągu tygodnia, gdy ropa WTI stała w miejscu, Brent poszła w górę o 13%. Ropa amerykańska jest surowcem lądowym i nie ma możliwości jej łatwego załadowania na tankowce i eksportu, dlatego cena nie rośnie tak mocno. Problem polega na tym, że bazą dla wyceny surowca trafiającego do Polski jest jednak Brent – nawet jeżeli nie jest to paliwo płynące z Zatoki Perskiej. W rezultacie amerykański wyborca nie ponosi kosztów wojny tak bardzo, jak jego koledzy z Europy czy Azji.

Czy FED nie zaskoczył?

Wczorajsza decyzja Federalnego Komitetu Otwartego Rynku była zgodna z oczekiwaniami analityków. Potwierdzały to zresztą kontrakty terminowe na stopę procentową. W rezultacie po samej decyzji nie było widać większego ruchu na walutach. Ten zaczął się dopiero w trakcie konferencji prasowej prezesa FED Jerome’a Powella. Co ciekawe, wcześniej było jednak widać reakcję inwestorów na surowcach, giełdzie czy kryptowalutach.Wygląda na to, że z jakiegoś powodu duże grupy uczestników rynku liczyły jednak na obniżkę stóp procentowych. Było to zresztą widoczne już przed decyzją, bo w ostatnich dniach obserwowaliśmy wzrosty zarówno na giełdach, jak i na rynku kryptowalut. Gdy cięcie stóp się nie pojawiło, nastąpiło gwałtowne wycofywanie się z tych inwestycji i wyraźne spadki.

Co powiedział Powell?

Jerome Powell na konferencji – choć sprawiał wrażenie lekko poddenerwowanego – prezentował bardzo spójny przekaz. Malował on obraz Ameryki znajdującej się w pewnym rozkroku pomiędzy dwoma siłami: z jednej strony bodźcem inflacyjnym wynikającym zarówno z wojny w Zatoce Perskiej, jak i nadchodzących ceł, a z drugiej ryzykiem spowolnienia gospodarczego wywołanego m.in. tą samą wojną. W rezultacie podwójny mandat FED – dbania oraz o stabilność cen i o gospodarkę – stawia bank centralny w sytuacji, w której zmiana stóp procentowych w każdą stronę wydaje się złym rozwiązaniem. Trzeba oczywiście pamiętać, że – jak wspominaliśmy – kryzys paliwowy nie dotyka USA w takim stopniu jak Europy. kolei problemy na rynku pracy Amerykanie w dużej mierze wywołali sami, walcząc z niekoniecznie nielegalnymi imigrantami. W trakcie konferencji, a szczególnie w części pytań, rynki zrozumiały, że w najbliższym czasie naprawdę nie będzie obniżek stóp procentowych. W związku z tym widzieliśmy przeceny na giełdach i złocie, a dolar wyraźnie się umacniał.

 

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych kolejne decyzje banków centralnych: o 13:00 w Wielkiej Brytanii oraz o 14:30 w Czechach.

Notowania FOREX

Kurs EUR/PLN: 4,4873
(aktualizacja: 0000-00-00 00:00)
zobacz szczegółowy wykres »
Sprawdź swoją wiedzę w naszym teście ekonomicznym.
Posłuchaj podcastu przygotowanego przez naszych specjalistów!

Zniżka dla nowych Klientów

Odbierz 500 punktów na wymianę
CHF/USD/EUR/GBP bez spreadu !

Wpisz swój e-mail, a wyślemy Ci kod rabatowy.