Czy to sądny weekend dla Iranu? – Komentarz walutowy z dnia 20.02.2026

Maciej Przygórzewski
Maciej Przygórzewski główny dealer walutowy InternetowyKantor.pl

Pozornie wszystko wskazuje na to, że Amerykanie w weekend zaatakują. Czy w ramach reguły ciągłego zaskakiwania oznacza to, że akurat tego nie zrobią? Dane z Polski ciążą złotemu, a deficyt handlowy USA niepokojąco odbił w górę.

Rynki przygotowują się na atak

Wielu analityków wskazuje, że w ten weekend może dojść do ataku USA na Iran. Obserwatorzy nie są zgodni co do skali ewentualnego użycia siły, ale w miarę zgodni co do terminu. W piątek kończy się Olimpiada, a nieprowadzenie wojen w trakcie tego wydarzenia z jakiegoś powodu nadal bywa w niektórych regionach traktowane jako obowiązujący zwyczaj. Nawet Putin w 2022 roku poczekał z inwazją na Ukrainę do końca zimowych igrzysk w Pekinie. Za weekendową datą przemawia również fakt, że operacje tego typu administracja amerykańska przeprowadza przy zamkniętych rynkach. Dzięki temu inwestorzy mają trochę czasu na ochłonięcie, a ewentualna destabilizacja jest mniejsza. Tak samo było w przypadku operacji w Wenezueli na początku roku. Na stole jest oczywiście scenariusz, w którym reżim irański ugnie się pod presją. Pytanie tylko, czy władza – już pod silną presją wewnętrzną i tłumiąca protesty z ogromną brutalnością – wytrzyma takie ustępstwa. Wielu analityków obawia się, że rządzący zostali zepchnięci do narożnika i nie mają wyboru. Wraz ze wzrostem napięć, zgodnie z przewidywaniami, umacnia się dolar amerykański względem pozostałych walut.

Dane z Polski

Wczoraj poznaliśmy pakiet danych z naszego kraju. Były to nie tylko informacje o płacach, ale również o produkcji przemysłowej oraz budowlano-montażowej. Produkcja przemysłowa – zdaniem analityków – miała rosnąć o 2% w skali roku. Niby niewiele, ale jednak w górę. Problem w tym, że spadła o 1,5%. Również produkcja budowlano-montażowa nie zachwyciła. Tutaj spodziewano się spadku o 5%, a redukcja sięgnęła aż 12,8%. Patrząc na te wyniki, trudno malować przyszłość w różowych barwach. Inwestorzy, widząc, że Polska ma duże szanse nie utrzymać obecnego wysokiego tempa wzrostu PKB, spojrzeli mniej przychylnie na złotego. Wczoraj kurs euro podskoczył po tych danych i za wspólną europejską walutę po raz pierwszy od początku lutego trzeba było płacić 4,2250.

Dane zza oceanu

Odczyty danych makroekonomicznych trochę toną w tle potencjalnego konfliktu. Warto jednak zwrócić uwagę, że deficyt handlowy USA znów wzrósł. Podczas gdy w październiku spadł do „zaledwie” 30 miliardów dolarów, w grudniu podskoczył już do 70 miliardów dolarów. To nadal około połowy rekordowego marca 2025 roku. Lepiej wypadły wnioski o zasiłek dla bezrobotnych, aczkolwiek część analityków wskazuje, że może to być związane ze zdecydowaną polityką antydeportacyjną obecnej administracji.

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych:
14:30 – USA – PKB,
14:30 – Kanada – sprzedaż detaliczna.

Notowania FOREX

Kurs EUR/PLN: 4,4873
(aktualizacja: 0000-00-00 00:00)
zobacz szczegółowy wykres »
Sprawdź swoją wiedzę w naszym teście ekonomicznym.
Posłuchaj podcastu przygotowanego przez naszych specjalistów!

Zniżka dla nowych Klientów

Odbierz 500 punktów na wymianę
CHF/USD/EUR/GBP bez spreadu !

Wpisz swój e-mail, a wyślemy Ci kod rabatowy.