Ameryka wraca na rynek, spadki trwają – Komentarz walutowy z dnia 21.01.2026
Napięcia związane z wojną celną zgodnie z oczekiwaniami nie cieszą inwestorów po żadnej ze stron. W Niemczech optymizm z badań instytutu ZEW osiąga rekordowe poziomy. Kryptowaluty przegrywają w ostatnich dniach ze złotem.
Spadki nie tylko w Europie
Wracający na rynki po dniu wolnym amerykańscy inwestorzy uznali, że potencjalny konflikt handlowy z Europą nie służy żadnej ze stron. Skoro obie strony wzajemnie obłożą się cłami na obu rynkach, zyskają… m.in. Chiny. W rezultacie wczoraj w odwrocie znalazły się główne indeksy za oceanem. Gwałtowność spadków jest tłumaczona przez fakt, że dodatkowy dzień wolny wstrzymywał notowania. Europa spada dzisiaj już trzeci dzień z rzędu. Nie wszystko jednak leci w dół. Złoto dzień w dzień przebija rekordy wszechczasów i próbuje atakować poziom 5000 dolarów za uncję. Jeszcze szybciej rośnie z kolei srebro, które pomimo zwyżek cen złota wyznacza swoje najwyższe poziomy od niemal 15 lat.
Optymizm w Niemczech
Wczoraj poznaliśmy dane na temat indeksu instytutu ZEW. Jest to specyficzne badanie ankietowe obrazujące optymizm lokalnych managerów. Wczorajszy odczyt jest o tyle ważny, że rynek oczekiwał dużej poprawy, ale jednak nie aż tak dużej. Prognozowano bowiem wzrost do poziomu 49,9 pkt. Otrzymano – powiedzmy sobie wprost – rewelacyjny poziom 59,6 pkt. Ostatni raz tak dobry rezultat notowano w 2021 roku. Porównywanie jednak danych na temat optymizmu do przyszłości z nastrojami świata wychodzącego z lockdownu nie jest dobrym punktem odniesienia. Oprócz tamtego czasu jednak ten wskaźnik ostatni raz na takich poziomach był ponad 10 lat temu. Te odczyty przyczyniły się do kolejnego umocnienia euro względem dolara. Ruch ten miał miejsce pomimo tego, że od dwóch dni europejska waluta wyraźnie zyskuje i inwestorzy powoli szukają momentu na realizację zysków.
Kryptowaluty w odwrocie
Ostatnie dni są trudne również dla inwestorów na rynku kryptowalut. Bitcoin, czyli waluta stanowiąca niemal 60% tego rynku, znów notuje silne spadki. Jeszcze tydzień temu osiągnięto poziom 98 000 USD i zastanawiano się, kiedy znajdziemy się na poziomie 100 000. Dzisiaj jednak spadliśmy przez moment do 88 000. Co powoduje tak silną przecenę? Na rynkach trwa ucieczka od ryzykownych aktywów. Widać, że kapitał w sytuacji dodatkowych napięć geopolitycznych wyraźnie wybiera tradycyjne złoto względem nowoczesnych kryptowalut. Nie pomaga również fakt, że pękła psychologiczna bariera 90 000 USD, która uruchomiła dodatkowe zlecenia sprzedaży.
Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych brak ważnych odczytów.