Płace znów przyspieszają – Komentarz walutowy z dnia 21.04.2026
Wynagrodzenia w przedsiębiorstwach dalej rosną. W tym tempie w ciągu roku średnia krajowa przekroczy okrągłą barierę 10 000 zł. W przyszłym tygodniu ostatnie posiedzenie z Jerome'em Powellem, ale sam proces wyłaniania następcy napotyka problemy. Inflacja w Kanadzie nie rośnie tak mocno, jak się obawiano.
Płace w Polsce
Dzisiaj poznaliśmy dane na temat rynku pracy, a przede wszystkim wynagrodzeń w Polsce. Co prawda dotyczą one tylko firm, które zatrudniają powyżej 9 pracowników, ale nadal jest to najlepszy dostępny wskaźnik. Średnia krajowa wyniosła w marcu 9652,19 zł. Jest to wynik o 6,6% wyższy od oczekiwań, podczas gdy spodziewano się wzrostu o 6,1%, czyli stawki nieznacznie przekraczającej 9600 zł. Oprócz tego, że statystycznie zarabia się w Polsce lepiej, pojawia się też druga ważna wiadomość. Zatrudnienie w tych przedsiębiorstwach w tym samym czasie niestety spadło o 0,9%. Trzeba pamiętać, że dane te dotyczą niecałego 60% pracowników. W rezultacie wcale nie musi to oznaczać wzrostu bezrobocia o tę samą wartość. Część z tych osób mogła bowiem trafić do mniejszych firm lub przejść na to, co określa się jako „elastyczne formy zatrudnienia”.
Ostatnia decyzja tego FED w przyszłym tygodniu
Wojna w Zatoce Perskiej trwa w najlepsze, a w przyszłym tygodniu czeka nas ostatnie posiedzenie FED z Jerome’em Powellem jako przewodniczącym. Wydaje się jednak, że nie należy na nim spodziewać się już żadnych decyzji. Rynki też tak uważają. Wczoraj miało miejsce przesłuchanie Kevina Warsha. Coś, co miało być formalnością, okazuje się jednak problemem. Z jednej strony wypomina mu się rolę w kryzysie z 2008 roku. Z drugiej – pojawiają się pytania o olbrzymi majątek i potencjalny konflikt interesów. Do tego dochodzą zarzuty dotyczące mniejszej samodzielności. Sam wskazał jeszcze na konieczność obniżek stóp, argumentując, że rozwój AI zwiększy produktywność. W rezultacie, pomimo niższych stóp, nie zobaczymy zwiększonej inflacji. Pojawia się zatem ryzyko, że do 15 maja, czyli końca kadencji, nie będziemy mieli następcy. Wówczas Jerome musiałby pozostać dłużej na stanowisku. Rynki na razie przyjmują to spokojnie. Im dalej do nominacji Warsha, tym mniej ryzyk.
Kanada bez większego wpływu wojny
Wczoraj poznaliśmy dane na temat wzrostu cen w Kanadzie. Wskaźnik nie rośnie tam tak szybko, jak obawiali się analitycy, ale jednak. Warto zwrócić uwagę, że inflacja konsumencka wynosi tam 2,4%. To wynik bardzo bliski celu inflacyjnego. W tym samym czasie inflacja bazowa – czyli z wykluczeniem cen najbardziej zmiennych, żywności i energii – rosła o 2,5%. Należy jednak pamiętać, że główna stopa procentowa w Kanadzie wynosi zaledwie 2,25%. Oznacza to, że jeżeli sytuacja będzie dalej eskalować, Bank Kanady może znaleźć się pod dużą presją podnoszenia stóp procentowych, by przeciwdziałać większemu wzrostowi cen. Skoro rozważane są podwyżki, nie powinno dziwić, że wczoraj byliśmy świadkami umocnienia dolara kanadyjskiego.
Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych brak ważnych odczytów.