Rozejm bezterminowy – Komentarz walutowy z dnia 22.04.2026

Maciej Przygórzewski
Maciej Przygórzewski główny dealer walutowy InternetowyKantor.pl

W nocy prezydent USA ogłosił rozejm na czas negocjacji. Rynki zareagowały jednak pewnym zwątpieniem, bo wygląda na to, że jest to jednostronne porozumienie, a przynajmniej Iran go nie potwierdził. Nawet po tej deklaracji inwestorzy nadal traktują sytuację jako bardziej ryzykowną.

Co z rozejmem?

Dzisiaj w nocy miał zakończyć się rozejm pomiędzy Iranem a USA. Jednak jak zwraca uwagę wielu analityków, nie bardzo było co kończyć, bo tego porozumienia już dawno nie było. Przepustowość Cieśniny Ormuz jest czysto symboliczna – przekracza ją zaledwie kilka pojedynczych statków dziennie. Z jednej strony Iran strzela do jednostek przechodzących bez zgody. Wczoraj doszło do kolejnego takiego incydentu, co prawdopodobnie znów odbije się na kosztach ubezpieczeń i wstrzyma żeglugę. Z drugiej strony siły USA nadal zatrzymują statki przekraczające blokadę. Warto zauważyć, że Amerykanie nie kontynuują obecnie ataków rakietowych na terytorium Iranu. Dzisiaj w nocy pojawił się jednak post informujący o przedłużeniu zawieszenia broni. Tym razem ma ono obowiązywać bezterminowo, na czas negocjacji.

Jak reaguje ropa?

Inwestorzy nie przyjmują tej sytuacji tak spokojnie, jak wcześniej. W wyniku zwiększonych napięć i oczekiwania na post prezydenta USA w swoich social mediach – które są obecnie prawdopodobnie jego głównym kanałem komunikacji – ropa drożała. Do momentu „wyjaśnienia sytuacji” cena baryłki Brent skoczyła w górę 6 USD. Po samej decyzji spadła, ale zaledwie o 3 USD. Jesteśmy zatem obecnie w okolicach 98 USD za baryłkę, a nie 95 USD jak wcześniej. Wczoraj kończyły się obecne kontrakty na ropę w USA i otwierały nowe. To wydarzenie, mimo pewnych wątpliwości inwestorów, nie wpłynęło na rynki. Utrzymuje się jednak olbrzymia przecena WTI względem Brent, będącej globalnym punktem odniesienia. Trzeba jednak pamiętać, że wzrost cen w USA jest bardziej dotkliwy, bo cena paliwa przez mniejsze podatki jest dużo bardziej zależna od kosztu surowca. W rezultacie procentowy wzrost cen paliw jest w USA wyższy niż w Polsce i byłby, nawet gdyby nie czasowa obniżka VAT w Polsce.

Co na to waluty?

Napięcia było widać również na rynku walutowym. Wieczorem kurs dolara umacniał się względem euro. Powodem były oczywiście oczekiwania eskalacji obecnej sytuacji. Podobnie jak w przypadku ropy jednak doszło do korekty i do dzisiejszego rana około połowa tego ruchu została zanegowana. Analogicznie reagował polski złoty i inne waluty naszego regionu. Najpierw, wraz ze wzrostem napięć, inwestorzy wycofywali się z tej części świata. Potem kapitał wracał, ale nie w takiej skali, by waluty wracały dokładnie do punktu wyjścia. Kurs euro najpierw z poziomu 4,23 skoczył 1,5 grosza w górę, ale wrócił już tylko 1 grosz. Zmiany widać również na rynku obligacji. Wraz z wycofywaniem się inwestorów rosły rentowności polskich obligacji. Sprzedawali oni bowiem polskie obligacje.

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na decyzję Banku Turcji o 13:00 w sprawie stóp procentowych.

Notowania FOREX

Kurs EUR/PLN: 4,4873
(aktualizacja: 0000-00-00 00:00)
zobacz szczegółowy wykres »
Sprawdź swoją wiedzę w naszym teście ekonomicznym.
Posłuchaj podcastu przygotowanego przez naszych specjalistów!

Zniżka dla nowych Klientów

Odbierz 500 punktów na wymianę
CHF/USD/EUR/GBP bez spreadu !

Wpisz swój e-mail, a wyślemy Ci kod rabatowy.