Nie ten atak, którego oczekiwano – Komentarz walutowy z dnia 23.02.2026

Maciej Przygórzewski
Maciej Przygórzewski główny dealer walutowy InternetowyKantor.pl

Weekend miał być atakiem na Iran. Nie był, natomiast w Meksyku doszło do wyeliminowania szefa jednego z największych i najaktywniejszych gangów. Rynki łapią oddech przez brak interwencji w Iranie i czekają, co dalej.

Rynki spodziewały się nie tego ataku

Jeszcze przed weekendem wielu analityków prognozowało, że atak na Iran nastąpi w ciągu ostatnich kilkunastu godzin. Okazuje się jednak, że do niego nie doszło. Nie oznacza to, że w weekend nic się nie działo. W Meksyku wyeliminowano bowiem jednego z głównych bossów gangów, co wywołało falę zamieszek. Choć dokładna skala nie jest jeszcze znana, media informują o ponad dwudziestu ofiarach, zarówno po stronie grup przestępczych, jak i sił bezpieczeństwa. Na tym etapie wydarzenia te nie wstrząsną globalnymi rynkami. Jest to jednak sytuacja o dużym potencjale eskalacyjnym, która może poważnie zdestabilizować Meksyk. Na razie na otwarciu rynków peso meksykańskie traci na wartości około 0,5%. Dla porównania można to zestawić z osłabieniem złotego do euro o 2 grosze – to sporo jak na zmianę na otwarciu. Trzeba jednak pamiętać, że wydarzenia miały miejsce w weekend przy zamkniętych rynkach, a inwestorzy z Ameryki Północnej z powodu stref czasowych jeszcze śpią.

Jak reagują rynki na brak ataku na Iran?

Jeszcze przed weekendem, obawiając się działań Amerykanów, inwestorzy intensywnie kupowali ropę naftową. Od środy baryłka ropy podrożała o 4,5 USD. Dzisiaj od rana, widząc brak ataku, tanieje już o ponad 1 USD. Skoro do ataku nie doszło, w odwrocie jest także dolar amerykański oraz frank szwajcarski. Obie te waluty wciąż są wybierane przez inwestorów jako bezpieczna przystań na trudne czasy. Co ciekawe, złoto nadal rośnie – inwestorzy nie uznali, że brak ataku jest wystarczająco dobrym sygnałem do sprzedaży. Warto jednak podkreślić, że rynki oczekują, iż do ewentualnego ataku może dojść dopiero w weekend. Przed nami cały tydzień dalszych negocjacji. Z perspektywy wiadomości z Iranu widać natomiast, że przygotowywane są tam ścieżki sukcesji na wielu kluczowych stanowiskach. Sugeruje to, że tamtejsze władze mocno przygotowują się na precyzyjne uderzenia w liderów, a nie na inwazję na terytorium kraju.

Piątkowe dane zza oceanu

Przed weekendem poznaliśmy pakiet danych, ale zniknął on w tle przewidywań dotyczących tego, co zrobią Amerykanie. Wydatki Amerykanów – zgodnie z oczekiwaniami – rosły w grudniu o 0,4%, co jest wynikiem wyższym od wzrostu dochodów o 0,1%. Potencjalnie wydaje się, że to zła informacja. Rynki nie patrzą jednak na rosnące zadłużenie Amerykanów, tylko na to, ile pieniędzy płynie do gospodarki. Szybko rosnące wydatki są zatem odbierane jako dobra wiadomość. Dane z indeksów koniunktury prezentowane w piątek wypadły natomiast znacznie lepiej w strefie euro niż w USA. To sprawiło, że już w piątek dolar oddawał sporą część umocnienia z ostatnich dni.

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych:
16:00 – USA – dane o zamówieniach.

Notowania FOREX

Kurs EUR/PLN: 4,4873
(aktualizacja: 0000-00-00 00:00)
zobacz szczegółowy wykres »
Sprawdź swoją wiedzę w naszym teście ekonomicznym.
Posłuchaj podcastu przygotowanego przez naszych specjalistów!

Zniżka dla nowych Klientów

Odbierz 500 punktów na wymianę
CHF/USD/EUR/GBP bez spreadu !

Wpisz swój e-mail, a wyślemy Ci kod rabatowy.