Dolar rośnie w siłę – Komentarz walutowy z dnia 23.04.2026
Zawieszenie broni przy wciąż zablokowanym eksporcie ropy z Zatoki Perskiej nie budzi entuzjazmu inwestorów. Dolar umacnia się wraz z przedłużającym się konfliktem. Brytyjczycy pokazali relatywnie mały wzrost inflacji, a Turcja nie zmienia stóp procentowych.
Dolar się umacnia
Amerykańska waluta ponownie zyskuje na wartości. Powodem jest dalsza eskalacja w Zatoce Perskiej. Niby miał być spokój, ale dotyczy on głównie ataków na cele lądowe. To, co najbardziej interesuje rynki, czyli żeglowność Cieśniny Ormuz, nadal pozostaje fikcją. Co więcej, na początku wojny szlak ten blokował tylko Iran, który przepuszczał zaprzyjaźnione statki. Teraz osobną blokadę rozstawili Amerykanie, w związku z czym z perspektywy światowego handlu sytuacja jest jeszcze gorsza niż wcześniej, bo przepływa mniej jednostek. Drugim powodem umocnienia dolara jest sytuacja wokół FED. Nowy prezes miał zostać zaprzysiężony w maju, jednak wygląda na to, że sprawa utknęła w komisji. W samej komisji, o ile nie dojdzie do niespodzianek, szykuje się remis 12:12 z powodu jednego z senatorów republikańskich. Chce on, by najpierw zakończyło się śledztwo w sprawie remontu gmachu FED, które potencjalnie obciąża Jerome’a Powella. Jakby tego było mało, także w samym Senacie też nie ma pewności sukcesu. Bukmacherzy dają około 30% na zaprzysiężenie nowego kandydata w terminie. To z kolei może opóźnić obniżki stóp procentowych, a więc wspierać dolara.
Ceny na Wyspach
Wczoraj poznaliśmy wskaźnik inflacji za marzec w Wielkiej Brytanii. Roczny odczyt zwiększył się z 3,0% na 3,3%. Biorąc pod uwagę wzrosty w innych krajach w pierwszym miesiącu wojny w Zatoce Perskiej, jest to relatywnie mały przyrost. W tym samym czasie inflacja bazowa spadła do poziomu 3,1%. Co ciekawe, funt brytyjski zareagował umocnieniem. Przeważnie niskie wyniki wzrostu cen, które zapowiadają luźniejszą politykę monetarną, raczej osłabiają walutę. Tym razem jednak było to zgodne z oczekiwaniami, a przy trwającej wojnie i problemach z dostawą surowców ewentualne obniżki stóp wydają się mało prawdopodobne. Warto również zwrócić uwagę, że ruch ten zbiegł się w czasie z umocnieniem USD. W rezultacie straty złotego względem funta były wyjątkowo duże. Silniejszy dolar osłabiał bowiem polską walutę. Kurs GBP wzrósł wczoraj z 4,87 zł na 4,90 zł.
Turcja nie zmienia stóp procentowych
Turcja jest jednym z niewielu państw, które pomimo wojny w Zatoce Perskiej zanotowały w marcu spadek inflacji. Trzeba jednak pamiętać, że był to ruch z 31,53% na 30,87%. Kraj ten ma więc może 10-krotnie większy wskaźnik niż Zachód, ale podaję go z 10-krotnie większą dokładnością. Pomimo tego sukcesu w walce z inflacją Turcja nie obniżyła stóp procentowych i utrzymała je na poziomie 37%. Warto pamiętać, że choć od 2019 roku kraj ten nieprzerwanie zmaga się z dwucyfrową inflacją, to jeszcze w 2023 roku obniżył stopę do 8,5%, co wywołało kolejną falę wzrostu cen. Obecnie tempo spadku inflacji niestety spowalnia, ale nadal w ciągu roku oznacza to obniżkę o niemal 8%, czyli jest to jednak dalekie od sukcesu. Przy takich parametrach gospodarki kurs liry wciąż jest ustawiony względem dolara i ciągle osłabiany, by utrzymać równowagę.
Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych brak ważnych odczytów