Pierwsze posiedzenie nowego prezesa – Komentarz walutowy z dnia 17.06.2026
Dzisiaj odbędzie się pierwsze posiedzenie z Kevinem Warshem jako szefem FED. Inflacja na Wyspach Brytyjskich przestaje straszyć, a rynki coraz mocniej zaczynają wyceniać porozumienie pokojowe pomiędzy USA a Iranem.
Czekając na FED
Dzisiaj poznamy decyzję Federalnego Komitetu Otwartego Rynku w sprawie stóp procentowych w USA. Analitycy są zgodni, że nie powinniśmy spodziewać się zmian. Posiedzenie to jest jednak pierwszym pod przewodnictwem Kevina Warsha. Z tego powodu szczególnie interesujący wydaje się komunikat po jego zakończeniu. Poznamy wówczas nie tylko prognozy gospodarcze i to, jak widzi je Rezerwa Federalna, ale przede wszystkim nastawienie nowego szefa. Wiadomo, prezes to nie wszystko. To nadal wybór dokonywany przez poszczególnych członków. Co na to rynki? Obecnie panuje tam przeświadczenie, że w tym roku dojdzie do pierwszej podwyżki stóp procentowych. Jeżeli narracja nowego prezesa będzie oddalać tę podwyżkę, można spodziewać się raczej osłabienia dolara. Z kolei, jeżeli będzie ją potwierdzać, a nawet przyspieszać, powinno to wspierać amerykańską walutę.
Inflacja na Wyspach
Poznaliśmy dzisiaj dane na temat zmian cen w Wielkiej Brytanii. Inflacja konsumencka wypadła wyraźnie poniżej oczekiwań. Spodziewano się poziomu 3,0%, a otrzymano 2,8%. Gorzej od prognoz wypadła też inflacja bazowa, która znalazła się na poziomie 2,6%. Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że być może jesteśmy w końcu świadkami stabilizacji w Zatoce Perskiej, może to oznaczać koniec presji na Bank Anglii. Jeszcze niedawno rosnące ceny produktów powodowały, że zaczynały się dyskusje co dalej ze stopami procentowymi w Wielkiej Brytanii. Obecnie temat znów się pojawia, ale tym razem w kontekście obniżek. Na horyzoncie pozostaje jednak jeszcze jedna czarna chmura – jest nią mianowicie inflacja producencka. Wynosi ona 4% i tak wysoki wzrost cen producentów będzie z pewnością ciążył również na ceny dla klienta końcowego.
Ropa wierzy w pokój
Ostatnie dni pokazują, że inwestorzy na rynku ropy naftowej coraz bardziej wierzą w porozumienia pokojowe pomiędzy USA a Iranem. Jeszcze tydzień temu odmiana Brent kosztowała nawet 95 USD za baryłkę. Obecnie, po lekkim porannym odbiciu, baryłka ropy nie dociera jeszcze do 80 USD. Pokazuje to, że rynki zakładają, że obecna deeskalacja konfliktu będzie trwać. Odblokowanie żeglugi w Cieśnine, nawet w niepełnym zakresie, daje duże nadzieje. Wiadomo, sytuacja nie wyklaruje się od razu, ale im szybciej tranzyt ropy drogą morską się zacznie, tym szybciej rynek zacznie się stabilizować.
Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:
14:30 – USA – sprzedaż detaliczna,
20:00 – USA – decyzja FOMC w sprawie stóp procentowych.