Presja cenowa w USA słabnie – Komentarz walutowy z dnia 16.07.2026
Amerykański dolar znów w odwrocie, po tym jak rynki przestały wierzyć w drugą podwyżkę stóp procentowych w przyszłym roku. Kanada nie zmienia stóp procentowych, a Chiny rozwijają się wyjątkowo wolno, jak na Chiny, ale wyjątkowo szybko, jak na duże gospodarki.
Kolejny dzień danych z USA
Po tym jak we wtorek poznaliśmy niższą od oczekiwań inflację konsumencką, wczoraj przyszła pora na odczyt dla producentów. Rynek oczekiwał wzrostu z 6% na 6,2%, jednak wyniki pokazały spadek 5,5%. Nie jest to nadal dobry wynik, ale na pewno dużo lepszy niż oczekiwano. Do tego warto dodać lepsze dane z indeksu NY Empire State. Za to nadal spada liczba wniosków o kredyt hipoteczny. Po publikacji tych danych euro odrobiło względem dolara nie tylko wczorajszą korektę, ale wyskoczyło jeszcze wyżej. Dlaczego dolar traci, skoro inflacja spada, a indeks NY Empire State wyraźnie przekracza oczekiwania? Powodem są zmieniające się oczekiwania względem docelowych poziomów stóp procentowych. W obu odczytach inflacji zobaczyliśmy wyniki niższe od oczekiwań, więc inwestorzy przestają wierzyć w drugą podwyżkę stóp procentowych w przyszłym roku. Nadal jednak jesteśmy relatywnie blisko tej granicy.
Kanada nie zmienia stóp procentowych
Wczoraj Bank Kanady utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie 2,25%. Jest to spory kontrast względem ich jedynego sąsiada. USA utrzymuje główną stopę procentową na poziomie 3,75% i w ciągu dwóch spotkań FED rynek oczekuje wzrostu tego poziomu do 4%. Rynki przyjęły te dane dość spokojnie. Wczoraj dolar kanadyjki zyskiwał względem dolara amerykańskiego. Był to jednak w znacznej mierze wynik danych z USA, a nie decyzji Banku Kanady.
Chińska gospodarka zwalnia
Poznaliśmy też dane na temat wzrostu PKB w Chinach. Z perspektywy zachodniej 4,3% wzrostu to bardzo solidny poziom. W Europie więcej pokazuje Kosowo i Irlandia, której wskaźnik jest skrajnie zmanipulowany przez wielkie korporacje (oficjalnie funkcjonują w Irlandii, co daje im niesamowite korzyści finansowe i jednocześnie mogą wskazać jako siedzibę państwo UE). Chiny pokazały wynik wysoki na tle Zachodu, ale niski lokalnie. Ostatni raz tak słaby odczyt widzieliśmy w 2022 roku przy wtórnym odbiciu po pandemii Covid 19. Przed pandemią przez długie lata nie było tak złych wyników. Czy to znaczy, że Chiny mają poważne problemy? Prawdopodobnie nie. Po prostu państwo na tak wysokim poziomie rozwoju gospodarczego będzie miało trudności by rozwijać się dalej w szalonym tempie. Co nie znaczy, że należy się martwić. Po prostu Pekin musi skorygować oczekiwania co do tego, kiedy dogoni USA.
Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:
14:00 – Polska – inflacja bazowa,
14:30 – USA – sprzedaż detaliczna.