Sankcje zamiast rakiet? – Komentarz walutowy z dnia 25.08.2026
W zapowiedziach USA wojna przechodzi od agresji militarnej do presji ekonomicznej. Wygląda jednak na to, że zapomniano, iż sankcje wobec Iranu nie należą do najskuteczniejszych metod wywierania nacisku. Dane z Polski umacniają złotego, a w tle nadal trwa ofensywa alternatywnych inwestycji – w górę idą złoto i kryptowaluty.
Co w Zatoce Perskiej?
Wojna pomiędzy USA i Izraelem a Iranem coraz bardziej ma się zmieniać w konflikt gospodarczy. Wczoraj Stany Zjednoczone rozpoczęły działania, które administracja określa mianem ekonomicznego D-Day, trochę dewaluując tym porównaniem znaczenie oryginalnego wydarzenia. Obecnie jest to bowiem próba zmuszenia Iranu do ustępstw za pomocą sankcji. Iran zapowiedział z kolei, że państwa wspierające tę inicjatywę uzna za wrogie. Tego samego dnia wieczorem trafiono i unieruchomiono jeden tankowiec. Na razie nikt nie przyznał się do ataku, a jednostka najprawdopodobniej miała płynąć do Indii. Jak reagują rynki? Pomimo gróźb eskalacji widzimy spadki cen ropy. Poniedziałek rozpoczął się przeceną baryłki ropy naftowej o ponad 2 USD i od tego czasu surowiec kontynuuje spadki. Dzisiaj cena baryłki Brent spadła już poniżej 90 USD, mimo że jeszcze w czwartek i piątek zbliżała się do 95 USD. Co ciekawe, w tym samym czasie nie widać odwrotu od dolara, bo amerykańska waluta akurat zyskuje. Jest to o tyle dziwne, że przeważnie uspokojenie nastrojów działało na nią niekorzystnie.
Sprzedaż detaliczna w Polsce
Wczoraj poznaliśmy dane na temat sprzedaży detalicznej w kraju. Zgodnie z przypuszczeniami, po bardzo dobrym czerwcu, lipiec przyniósł pewne ochłodzenie optymizmu. Wynik roczny i tak jest lekko lepszy od oczekiwań. Wynosiły one 5,1% w skali roku, a mamy wzrost 5,3%. Rynki walutowe przyjęły tę wiadomość jako dobry znak. W rezultacie wczoraj zobaczyliśmy lekkie umocnienie polskiego złotego. Kurs euro ponownie zbliża się do psychologicznej bariery 4,30 zł.
Rynki kryptowalut i złota
Na rynku kryptowalut mamy obecnie prawdziwe eldorado. Z jednej strony obserwujemy bardzo duży odkup długoterminowych obligacji USA. Ruch ten powoduje, że spadają nadzieje na dalszy wzrost rentowności. Był to jeden z powodów odpływu kapitału z dolara pod koniec lipca i na początku sierpnia. W tym czasie USD osłabił się względem EUR o około 3 centy. Jak to przekłada się na rynek kryptowalut? Część inwestorów wychodząc z rynku obligacji postanowiła wrzucić swoje środki w kryptowaluty. Poprzedni tydzień przyniósł codziennie bardzo wysokie napływy środków do funduszy ETF opartych na kryptoaktywach. Nie pozostało to bez wpływu na cenę bitcoina, która wzrosła z okolic 65 000 USD do 80 000 USD. Podobnie zachowywało się złoto. Inwestorzy uznają te aktywa za dobrą alternatywę dla słabnącego dolara i niższych rentowności długoterminowych obligacji.
Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:
14:00 – Węgry – decyzja w sprawie stóp procentowych.