Jeszcze w piątek dolar wydawał się być królem. Po słabych danych z Europy i solidnych z USA wyraźnie zyskiwał na wartości. W weekend jednak inwestorzy przemyśleli sytuację i skorygowali swoje oczekiwania. W tle niespodzianka wyborcza w Rumunii.
Słabe PMI z Europy rozgrzewają dyskusję odnośnie do możliwego cięcia stóp – aż o 50 pkt bazowych na grudniowym posiedzeniu. USD/PLN momentami na poziomie 4,20, natomiast GBP/USD w dynamicznym trendzie spadkowym, mimo jastrzębiego podejścia Banku Anglii i danych inflacyjnych za październik. Złoto po „odpoczynku” rusza na północ w kierunku ATH.
Dane z Polski nie zachwyciły, ale nikt też nie spodziewał się cudów na rynku budowlanym po wygaśnięciu wsparcia państwa. Na uwagę zasługuje dolar, który znów postanowił umocnić się względem głównych walut, wykorzystując między innymi dobre odczyty z rynku pracy.
Ceny dla konsumentów w kolejnym kraju odbiły wyraźnie w górę. Tym razem jest to Wielka Brytania, która pokazała 2,3%. Niby nie tak dużo, ale o 0,6% więcej niż miesiąc temu. Chiny utrzymują stałe stopy procentowe, a Bitcoin dąży do psychologicznej granicy 100 000 USD.
Powyborcze poluzowanie zasad przez administrację Bidena wywarło zauważalny wpływ na rynki. Ukraina szybko wykorzystała sytuację, skoro wreszcie może eliminować cele militarne w głębi terytorium rosyjskiego. W tle Węgry nie zmieniają stóp procentowych, a inflacja w Kanadzie przyspiesza.
Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski
są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu InternetowyKantor.pl
do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut
lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa”
w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za
decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków
w nim zawartych, ponosi inwestor.
Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów.
Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości
lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres
biuro@internetowykantor.pl.
Weekendowy efekt jojo na dolarze – Komentarz walutowy z dnia 25.11.2024
Jeszcze w piątek dolar wydawał się być królem. Po słabych danych z Europy i solidnych z USA wyraźnie zyskiwał na wartości. W weekend jednak inwestorzy przemyśleli sytuację i skorygowali swoje oczekiwania. W tle niespodzianka wyborcza w Rumunii.
Czytaj dalej »Tym razem słabość EUR, a nie siła USD – Analiza techniczna z dnia 22.11.2024
Słabe PMI z Europy rozgrzewają dyskusję odnośnie do możliwego cięcia stóp – aż o 50 pkt bazowych na grudniowym posiedzeniu. USD/PLN momentami na poziomie 4,20, natomiast GBP/USD w dynamicznym trendzie spadkowym, mimo jastrzębiego podejścia Banku Anglii i danych inflacyjnych za październik. Złoto po „odpoczynku” rusza na północ w kierunku ATH.
Czytaj dalej »Dolar znów w natarciu – Komentarz walutowy z dnia 22.11.2024
Dane z Polski nie zachwyciły, ale nikt też nie spodziewał się cudów na rynku budowlanym po wygaśnięciu wsparcia państwa. Na uwagę zasługuje dolar, który znów postanowił umocnić się względem głównych walut, wykorzystując między innymi dobre odczyty z rynku pracy.
Czytaj dalej »Wszystko drożeje – Komentarz walutowy z dnia 21.11.2024
Ceny dla konsumentów w kolejnym kraju odbiły wyraźnie w górę. Tym razem jest to Wielka Brytania, która pokazała 2,3%. Niby nie tak dużo, ale o 0,6% więcej niż miesiąc temu. Chiny utrzymują stałe stopy procentowe, a Bitcoin dąży do psychologicznej granicy 100 000 USD.
Czytaj dalej »Wojna znów na pierwszym planie – Komentarz walutowy z dnia 20.11.2024
Powyborcze poluzowanie zasad przez administrację Bidena wywarło zauważalny wpływ na rynki. Ukraina szybko wykorzystała sytuację, skoro wreszcie może eliminować cele militarne w głębi terytorium rosyjskiego. W tle Węgry nie zmieniają stóp procentowych, a inflacja w Kanadzie przyspiesza.
Czytaj dalej »