Maciej Przygórzewski -
główny dealer walutowy InternetowyKantor.pl
Rezerwa Federalna nie zaskoczyła rynków i obniżyła stopy procentowe o 0,25%. Podobne decyzje podjęli Czesi i Brytyjczycy. W każdym z przypadków były to działania oczekiwane przez rynki. Konferencja prasowa prezesa NBP nie dała nam jasnych wskazówek.
Maciej Przygórzewski -
główny dealer walutowy InternetowyKantor.pl
Rada Polityki Pieniężnej robi dalej swoje. Jednak emocje wczoraj były po drugiej stronie Odry. Wygląda na to, że FDP postanowiło zaryzykować bardzo dużo i dąży do przyspieszonych wyborów. Za oceanem pierwsze posiedzenie FED po ogłoszeniu wyniku wyborów.
Maciej Przygórzewski -
główny dealer walutowy InternetowyKantor.pl
W USA idzie czerwona fala. Republikanie – bo przez czerwony kolor za oceanem rozumie się ich, a nie jak w Europie komunistów – wygrywają komplet. Będą mieć obie izby i prezydenta co powoduje, że najpopularniejsza przeszkoda do realizacji obietnic wyborczych nie istnieje.
Maciej Przygórzewski -
główny dealer walutowy InternetowyKantor.pl
Wybory w USA już trwają, a rynki wyraźnie niepewnie spoglądają na ich wynik, co objawia się osłabieniem dolara. Lepsze dane z Europy nikną gdzieś w tle amerykańskich wyborów, podobnie jak spowalniająca inflacja w Turcji.
Maciej Przygórzewski -
główny dealer walutowy InternetowyKantor.pl
Choć w Polsce obchodzono dzień wolny, rynki działały bez przerwy. Zbliżające się wybory w USA dają o sobie znać, zwłaszcza że wynik, który miał się wyjaśniać, raczej się zaciemnia. Dane ze Stanów warto rozpatrywać przez pryzmat huraganów – inaczej byłyby niewyobrażalnie słabe.
Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski
są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu InternetowyKantor.pl
do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut
lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa”
w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za
decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków
w nim zawartych, ponosi inwestor.
Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów.
Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości
lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres
biuro@internetowykantor.pl.
Kolejny dzień banków centralnych – Komentarz walutowy z dnia 08.11.2024
Rezerwa Federalna nie zaskoczyła rynków i obniżyła stopy procentowe o 0,25%. Podobne decyzje podjęli Czesi i Brytyjczycy. W każdym z przypadków były to działania oczekiwane przez rynki. Konferencja prasowa prezesa NBP nie dała nam jasnych wskazówek.
Czytaj dalej »Na Zachodzie ze zmianami – Komentarz walutowy z dnia 07.11.2024
Rada Polityki Pieniężnej robi dalej swoje. Jednak emocje wczoraj były po drugiej stronie Odry. Wygląda na to, że FDP postanowiło zaryzykować bardzo dużo i dąży do przyspieszonych wyborów. Za oceanem pierwsze posiedzenie FED po ogłoszeniu wyniku wyborów.
Czytaj dalej »Is red bad? – Komentarz walutowy z dnia 06.11.2024
W USA idzie czerwona fala. Republikanie – bo przez czerwony kolor za oceanem rozumie się ich, a nie jak w Europie komunistów – wygrywają komplet. Będą mieć obie izby i prezydenta co powoduje, że najpopularniejsza przeszkoda do realizacji obietnic wyborczych nie istnieje.
Czytaj dalej »Rozpoczęło się – Komentarz walutowy z dnia 05.11.2024
Wybory w USA już trwają, a rynki wyraźnie niepewnie spoglądają na ich wynik, co objawia się osłabieniem dolara. Lepsze dane z Europy nikną gdzieś w tle amerykańskich wyborów, podobnie jak spowalniająca inflacja w Turcji.
Czytaj dalej »Zamieszania na dolarze ciąg dalszy – Komentarz walutowy z dnia 04.11.2024
Choć w Polsce obchodzono dzień wolny, rynki działały bez przerwy. Zbliżające się wybory w USA dają o sobie znać, zwłaszcza że wynik, który miał się wyjaśniać, raczej się zaciemnia. Dane ze Stanów warto rozpatrywać przez pryzmat huraganów – inaczej byłyby niewyobrażalnie słabe.
Czytaj dalej »