Wizja pokoju umacnia PLN, a EURUSD najwyżej od miesiąca – Analiza techniczna z dnia 10.03.2026

Dawid Górny
Dawid Górny dealer walutowy InternetowyKantor.pl

Konsekwencje informacji o dwutygodniowym zawieszeniu broni, którego jednak nie ma, istotnie zaznaczyły się nie tylko na wykresach ropy. Forex polubił ryzyko, czego skutkiem jest redukcja pozycji dolarowych. To powoduje wzrosty kursu EUR/USD i sugeruje odwrócenie kilkutygodniowego trendu. Pokojowa narracja służy złotemu. PLN zyskuje względem EUR i USD.

Tabela. Maksima i minima głównych walut. Zakres: 06.04.2026 – 10.04.2026

Para walutowa EUR/USD EUR/PLN USD/PLN ROPA
Minimum 1,1505 4,2423 3,6192 91,08
Maksimum 1,1723 4,2799 3,7174 117,63

 

EUR/USD

Wykres kursu euro do dolara, interwał 4-godzinowy

Na wykresie głównej pary walutowej świata wygasa trend spadkowy, który jeszcze w marcu się rozpędzał. Umocnienie USD przez ostatnie 5 tygodni karmione było wybuchem i eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie. Tylko ubiegłego miesiąca kurs EUR/USD osunął się z okolic 1,179 USD do 1,141 USD. Była to konsekwencja strachu, który w czasach niepewności kieruje kapitał do bezpiecznych przystani. Na forex jest nią amerykańska waluta. Spoglądając na kwiecień, widzimy, że trend zniżkowy został zatrzymany. Co więcej, w ciągu ostatnich 10 dni „zielony” słabł względem unijnej waluty, co oznacza wzrosty eurodolara. Straty USD były tak drastyczne, że notowania bez problemu pokonywały kolejne opory, wracając ponownie powyżej 1,17 USD. Ruch ten nie był związany z żadnymi odczytami makroekonomicznymi, które od czasu wybuchu konfliktu wydają się być dla inwestorów zbędnym tłem, co najwyżej przez niektórych traktowane jako ciekawostkę. Kwietniowe zwyżki notowań to więc efekt powielkanocnych informacji o dwutygodniowym zawieszeniu broni, które praktycznie natychmiast zostało zerwane. Jednak rynkowe nadzieje na rozejm rozpalane weekendowym spotkaniem przedstawicieli USA i Iranu w pakistańskim Islamabadzie nadal pozwalają tłumić ryzyko na rynkach. Pokojowa narracja gra pierwsze skrzypce na forex, co udowadnia brak jakiejkolwiek reakcji na wczorajsze dane o wzroście inflacji konsumenckiej w USA czy spowolnieniu amerykańskiej gospodarki. Po weekendzie w przypadku deeskalacyjnych wieści z Pakistanu możemy spodziewać się dalszego wzrostu kursu EUR/USD, który prawdopodobnie przebije 1,175 USD. Jeżeli jednak strony konfliktu nie znajdą porozumienia, możemy liczyć na powrót nawet w okolice 1,15 USD.

EUR/PLN

Wykres kursu euro do złotego, interwał 4-godzinowy

Wpływ wydarzeń na Bliskim Wschodzie widać nawet na względnie spokojnym wykresie, jakim jest EUR/PLN. Początek marca to wzrost notowań związany z ucieczką kapitału od walut gospodarek rozwijających się, które uznawane są za bardziej ryzykowne. W analizowanym zestawieniu jest nią złoty. To właśnie dlatego po wybuchu konfliktu doświadczyliśmy zwyżki kursu do prawie 4,31 PLN. W trakcie trwania wojny notowania konsolidują pomiędzy 4,245 – 4,305 PLN z tendencją spadkową. Każda informacja o eskalacji konfliktu osłabiała złotego, natomiast wiadomość o możliwym pokoju dawała mu chwile wytchnienia. W momencie pisania tekstu, kiedy cały świat czeka na sobotnie wieści z Islamabadu, a rynki żyją nadzieją na rozejm, wykres schodzi do dolnej granicy wcześniej wskazanego kanału bocznego. Jeżeli w poniedziałek wiadome będzie, że nadzieja na porozumienie legła w gruzach, ryzyko wzrośnie, a wraz z nim kurs EUR/PLN. Jeżeli natomiast nastroje ulegną poprawie, powinniśmy wrócić do kanału, w którym poruszaliśmy się w dwóch pierwszych miesiącach roku czyli 4,195 – 4,23 PLN.

USD/PLN

Wykres kursu dolara do złotego, interwał 4-godzinowy

Bardzo podobną sytuację techniczną, jednak o większej skali zasięgu ruchów, obserwujemy na wykresie USD/PLN. Powodem silniejszej impulsywności jest zestawienie krajowej waluty z dominującym na forex safe haven, jakim jest amerykański dolar. Wydarzenia z początku marca wyniosły kurs z poziomu 4,60 PLN do nawet 4,75 PLN w połowie miesiąca. 15 groszy w trakcie kilku sesji to imponujący wynik. Dalej notowania oscylowały między wcześniej wskazanym oporem, a 4,65 PLN. Dolna granica ruchu horyzontalnego została przełamana w tym tygodniu, za sprawą informacji o dwutygodniowym zawieszeniu broni. Co istotne, mimo kontynuowania walk wykres USD/PLN nie wrócił powyżej pokonanego wsparcia, a w piątek o godzinie 14:00 schodzi do 3,62 PLN. Mamy więc do czynienia ze spadkiem awersji do ryzyka. Złotego nie osłabia nawet fakt braku wizji podwyżek stóp procentowych ze strony Rady Polityki Pieniężnej. Co prawda, rynki nie spodziewały się wczoraj ruchu ze strony polskich decydentów, jednak niektóre banki centralne tuż po publikacji decyzji otwarcie przedstawiły swoje jastrzębie nastawienie – w tym tygodniu Bank Rezerwy Nowej Zelandii, co umocniło NZD. W tym samym czasie prezes Glapiński (podczas wczorajszego wystąpienia) wzbrania się od rozmów o podwyżce kosztu pieniądza, podając kilka argumentów za brakiem konieczności takiego ruchu, gdyż aktualna sytuacja znacząco różni się od tej z lat 2020-2022. Mimo wręcz gołębiego przekazu krajowa waluta kontynuuje kwietniowe umocnienie, co może doprowadzić do spadku poniżej 3,60 PLN już w przyszłym tygodniu. Jeżeli jednak rozmowy w Pakistanie nie przyniosą oczekiwanego efektu, zapewne znów wrócimy powyżej 3,65 PLN.

OIL.WTI

Wykres kursu ropy do dolara interwał 4-godzinowy

Szukanie techniki na tak rozchwianym wykresie jak notowania ropy naftowej nie należy do łatwych zadań. Rynkiem surowców energetycznych targają najsilniejsze emocje, jednak niektóre poziomy ewidentnie zaczynają wpływać na wyobraźnie inwestorów. W przypadku odmiany amerykańskiej jest to 100 USD, poniżej którego zeszliśmy w tym tygodniu (informacja o deeskalacji), po czym jednak wróciliśmy, kiedy okazało się, że zawieszenie broni to jedynie literacka fikcja. W tym całym zamieszaniu próba wyrysowania linii trendu wzrostowego wskazuje, że aktualnie znajdujemy się w ważnym punkcie, ponieważ nie dosyć, że znów oscylujemy wokół okrągłego poziomu, to kilkutygodniowy trend zwyżkujący jest właśnie poddawany próbie. Jeżeli na Bliskim Wschodzie dojdzie do wyciszenia wojny, trend zostanie zanegowany i najprawdopodobniej czeka nas spadek w okolice 90 USD za baryłkę, a nawet 86 USD. W przeciwnym wypadku będziemy obserwować zwyżki, a myśl o ich wyhamowaniu pojawi się zapewne dopiero po przekroczeniu poziomu 115 USD.

Notowania FOREX

Kurs EUR/PLN: 4,4873
(aktualizacja: 0000-00-00 00:00)
zobacz szczegółowy wykres »
Sprawdź swoją wiedzę w naszym teście ekonomicznym.
Posłuchaj podcastu przygotowanego przez naszych specjalistów!

Zniżka dla nowych Klientów

Odbierz 500 punktów na wymianę
CHF/USD/EUR/GBP bez spreadu !

Wpisz swój e-mail, a wyślemy Ci kod rabatowy.