Zapomnijcie o podwyżkach – Analiza techniczna z dnia 17.09.2021

Krzysztof Adamczak
Krzysztof Adamczak dealer walutowy InternetowyKantor.pl

Złoty po fali umocnienia z przełomu miesiąca na nowo zaczął tracić na wartości. Wystarczająco skutecznie, by wymazać praktycznie cały ruch aprecjacyjny. Okazuje się, że rynek zbyt wcześnie uwierzył w rozsądek Narodowego Banku Polskiego. Naszej walucie nie pomaga również ostania moc dolara.

Tabela. Maksima i minima głównych walut w PLN. Zakres: 13.09.2021 – 17.09.2021.

Para walutowa EUR/PLN CHF/PLN USD/PLN GBP/PLN
Minimum 4,5323 4,1664 3,8385 5,3060
Maksimum 4,5813 4,2101 3,8969 5,3792

EURPLN

EURPLN

Wykres kursu euro do złotego, interwał 1-godzinowy

Za nami wyjątkowo specyficzny moment na rynkach. Na przełomie miesiąca inwestorzy nagle uwierzyli w siłę sprawczą inflacji, w zdrowy rozsądek banków centralnych, oraz w każde ryzyko z tym związane. Na kanwie tego waluty naszego koszyka wyraźnie się umocniły na szerokim rynku. Jest to przede wszystkim zasługa Czech i Węgier, które już wcześniej rozpoczęły cykl podwyżek. Reszta regionu trochę na gapę załapała się na ten pociąg, zyskując przewagę, na którą tak naprawdę sobie nie zasłużyły. Mowa tu przede wszystkim o dwóch walutach, czyli tureckiej lirze oraz naszym złotym. W jednym i drugim przypadku polityka prowadzona przez banki centralne jest mocno zależna od lokalnych władz i zarazem oderwana od realnych celów związanych z wartością pieniądza.
Złoty pod koniec sierpnia wyraźnie się umocnił względem euro, nie tylko odchodząc od lokalnych szczytów, przebijając kanał wcześniej uznawany za fair value, ale ostatecznie dochodząc do dolnego ograniczenia szerokiej konsolidacji, przy poziomie 4,50 zł. W tym miejscu para ta napotkała jednak na wsparcie, którego nie była w stanie pokonać, mimo trzykrotnych prób. Uformowanie solidnego dołka dało pretekst do korekty, która napędzana czynnikami zewnętrznymi przerodziła się w większy ruch. Ten ostatecznie wymazał praktycznie cały zasięg wcześniejszej aprecjacji, przywracając kurs w okolice 4,59 zł. 

 

USDPLN

USDPLN

Wykres kursu dolara do złotego, interwał 1-godzinowy

Ostatnie zawirowania to nie tylko wypadkowa czynników związanych z walutami naszego koszyka, ale również ostatniego odrodzenia dolara. „Zielony” po słabszym okresie ostatnio znowu rośnie w siłę, co ma związek, z tym że na rynkach na nowo są dostrzegane stare ryzyka, które w ostatnim czasie poszły trochę w zapomnienie. Tak więc mamy na tapecie kolejną falę pandemii, która zwłaszcza teraz w przededniu jesienno-zimowego sezonu rośnie na znaczeniu. Rynki do tej pory pokładały ogrom wiary w siłę propagandy. Zakładano, że po tak intensywnej kampanii na rzecz wakcyn, kraje zachodu będą zwlekać, ile się da z wprowadzaniem kolejnych lockdownów, tak by społeczeństwa nie zwątpiły w sens szczepień. Dodatkowo ryzykiem, które na nowo zyskuje blask, jest spowolnienie w największej fabryce świata. Ostatnie odczyty z Państwa Środka budzą coraz większy niepokój. No i na koniec mamy coroczne ryzyko związane z dojściem amerykańskiego budżetu do ściany i potrzebą zwiększenia limitu zadłużenia. I choć niektóre te czynniki są związane bezpośrednio z dolarem, to i tak zachowania stadne wspierają bezpieczne przystanie na czele z amerykańską walutą. To spowodowało, że kurs USDPLN w krótkim czasie odsunął się od ostatniego dołka o ponad 10 groszy. Już teraz do ostatniego szczytu brakuje zaledwie 5 groszy i patrząc na dynamikę ostatnich ruchów, jest to do połknięcia w nadchodzącym tygodniu. 

GBPPLN

GBPPLN

Wykres kursu funta do złotego, interwał 1-godzinowy

Ciekawie wygląda sytuacja na brytyjskim funcie. Zwłaszcza że tu mamy do czynienia z pewnym odwróceniem oczekiwań inwestorów względem koszyka walut gospodarek wschodzących. Funt na samym początku fali podnoszenia stóp procentowych był wymieniany jako „pierwszy największy” gotowy na ten ruch. Później jednak Bank Anglii zrobił naprawdę dużo, by ten pogląd zrewidować. Co ciekawe na Wyspach w przeciwieństwie do reszty świata głównym argumentem za normalizacją polityki pieniężnej była zdrowa gospodarka, a nie rosnąca inflacja. Ostatecznie ten czynnik okazał się niewystarczający, dlatego później funt zaczął tracić na wartości na szerokim rynku. Sytuacja zmieniła się ostatnio, gdy okazało się, że wirus inflacji dotarł również do Londynu. Obecnie inwestorzy nie mają wątpliwości, że Brytyjczycy zaczną zaciskać pasa jeszcze w tym roku, tak by w przyszłym móc rozpocząć cykl podwyżek stóp. To nastawienie mocno wspiera funta, który w dwa tygodnie podrożał o prawie 15 groszy. Co więcej, swoją siłę pokazuje nie tylko wobec pokiereszowanego złotego, ale również całkiem nieźle sobie radzi na szerokim rynku. 

CHFPLN

CHFPLN

Wykres kursu franka do złotego, interwał 1-godzinowy

Wykres franka do złotego jest tak naprawdę wypadkową wcześniej omawianych par walutowych. Szwajcaria w ostatnim czasie powróciła do swoich korzeni, stając się nie tylko neutralna dla rynków, ale wręcz przezroczysta. Frank wciąż jest traktowany jako bezpieczna przystań, przez co widać pewną korelację z dolarem amerykańskim, przy czym w przypadku franka mamy do czynienia z czystym sentymentem globalnym, oczyszczonym z lokalnych szumów, czego nie możemy powiedzieć o „zielonym”. I właśnie na tym wykresie najlepiej widać słabość rodzimej waluty. Złoty traci praktycznie na każdej płaszczyźnie, wobec koszyka safe haven, wobec szerokiego rynku, ale również wewnątrz naszego koszyka. Słabsza jest tylko turecka lira i szczerze mówiąc, jest to niewielkie pocieszenie. Frank po tym, jak wyhamował spadki przy poziomie 4,137 zł, zaczął odbijać. Najpierw błyskawicznie powrócił do kanału wyrysowanego jeszcze na początku sierpnia, po czym niewiele sobie robiąc z górnego ograniczenia, wyszedł jeszcze wyżej. Obecnie kieruje się do istotnego oporu znajdującego się przy 4,21 zł i jeśli uda się go sforsować, całkiem możliwy jest scenariusz, w którym poszukamy tegorocznych szczytów.

Notowania FOREX

Kurs EUR/PLN: 4,4873
(aktualizacja: 0000-00-00 00:00)
zobacz szczegółowy wykres »
Sprawdź swoją wiedzę w naszym teście ekonomicznym.
Posłuchaj podcastu przygotowanego przez naszych specjalistów!

Zniżka dla nowych Klientów

Odbierz 500 punktów na wymianę
CHF/USD/EUR/GBP bez spreadu !

Wpisz swój e-mail, a wyślemy Ci kod rabatowy.