Od dawna na scenie politycznej nie było jednostki, która miałaby tak wielki wpływ na rynki finansowe. Nawet najważniejsi szefowie najważniejszych banków centralnych nie kręcili rynkiem w takim stopniu jak Donald Trump. Człowiek, który samym pojawieniem się na scenie politycznej wywołał tsunami. Prezydent, którego największym orężem jest twitter. Przywódca supermocarstwa, którego najłatwiej określić mianem “kontrowersyjny”. Parafrazując stare powiedzenie: Donald kichnie, rynki mają grypę.
Wczorajszy dzień nie był najlepszy dla złotego. Środowe osłabienie naszej waluty spowodowane było nie tylko zapowiedziami nałożenia nowych ceł przez Stany Zjednoczone na Chiny, ale także dobrymi odczytami z amerykańskiej gospodarki.
We wtorkowy poranek widzimy nieznacznie osłabienie złotówki. Oczywiście nie ma co już spisywać dzisiejszego dnia na straty, gdyż to dopiero pierwsze godziny handlu. Niemniej jednak odbicie dolara na szerokim rynku może pokrzyżować plany dalszych spadków na parach złotówkowych. Z samego rana frank szwajcarski wyceniany jest na 3,70 zł. Funt brytyjski kosztuje aktualnie 4,86 zł. Za wspólną walutę zapłacimy 4,31 zł, a za dolara amerykańskiego 3,67 zł.
Przełom marca i kwietnia został zdominowany przez temat taniejącego franka. W pewnym momencie szwajcarska waluta była wyceniana na 3,46 zł, czyli mniej niż w styczniu 2015 roku. Po okresie, gdy kredyty walutowe były tematem tabu, znów pojawiły się nieśmiałe próby odświeżenia tej opcji finansowania.
Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski
są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu InternetowyKantor.pl
do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut
lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa”
w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za
decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków
w nim zawartych, ponosi inwestor.
Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów.
Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości
lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres
biuro@internetowykantor.pl.
Teatr jednego aktora
Od dawna na scenie politycznej nie było jednostki, która miałaby tak wielki wpływ na rynki finansowe. Nawet najważniejsi szefowie najważniejszych banków centralnych nie kręcili rynkiem w takim stopniu jak Donald Trump. Człowiek, który samym pojawieniem się na scenie politycznej wywołał tsunami. Prezydent, którego największym orężem jest twitter. Przywódca supermocarstwa, którego najłatwiej określić mianem “kontrowersyjny”. Parafrazując stare powiedzenie: Donald kichnie, rynki mają grypę.
Czytaj dalej »Złoty nadal w odwrocie – Komentarz walutowy z dnia 12.07.2018
Wczorajszy dzień nie był najlepszy dla złotego. Środowe osłabienie naszej waluty spowodowane było nie tylko zapowiedziami nałożenia nowych ceł przez Stany Zjednoczone na Chiny, ale także dobrymi odczytami z amerykańskiej gospodarki.
Czytaj dalej »Decyzja RPP – prawdopodobnie bez zmian – Komentarz walutowy z dnia 11.07.2018
W środowy poranek nasza waluta ponownie traci na wartości, wygląda na to, że o umocnieniu złotówki możemy znów przynajmniej na chwilę zapomnieć.
Czytaj dalej »Złotówka zwalnia z rana – Komentarz walutowy z dnia 10.07.2018
We wtorkowy poranek widzimy nieznacznie osłabienie złotówki. Oczywiście nie ma co już spisywać dzisiejszego dnia na straty, gdyż to dopiero pierwsze godziny handlu. Niemniej jednak odbicie dolara na szerokim rynku może pokrzyżować plany dalszych spadków na parach złotówkowych. Z samego rana frank szwajcarski wyceniany jest na 3,70 zł. Funt brytyjski kosztuje aktualnie 4,86 zł. Za wspólną walutę zapłacimy 4,31 zł, a za dolara amerykańskiego 3,67 zł.
Czytaj dalej »Czy warto dalej brać kredyty w walucie obcej?
Przełom marca i kwietnia został zdominowany przez temat taniejącego franka. W pewnym momencie szwajcarska waluta była wyceniana na 3,46 zł, czyli mniej niż w styczniu 2015 roku. Po okresie, gdy kredyty walutowe były tematem tabu, znów pojawiły się nieśmiałe próby odświeżenia tej opcji finansowania.
Czytaj dalej »