Brak ważnych danych makroekonomicznych powoduje, że rynek drugi już dzień rozgrywa porozumienie handlowe pomiędzy USA a Europą. W tle próba wywarcia przez USA presji na Rosję, na razie skuteczna tylko na rynku ropy.
Prezydent USA po raz kolejny pokazał swoją sprawczość. Tym razem osiągnął korzystne dla swojego kraju (przynajmniej na pierwszy rzut oka) porozumienie handlowe z UE. Umowa między dwiema strefami, odpowiedzialnymi za ok. 1/3 światowego handlu, to także w teorii świetna informacja dla większości rynków finansowych. A to dopiero początek naładowanego impulsami tygodnia.
Rynkowe trendy w dalszym ciągu wydają się niezagrożone. Kurs EUR/USD zakotwiczył powyżej 1,17 $, ale brakuje mu impulsu do ataku na niedawne szczyty. Dolarowi nie odpuszcza też złoty, co utrudnia USD/PLN trwalsze odejście od 3,60 zł. Kurs EUR/PLN zawęża konsolidację, co dla optymistów może być wskazaniem zbliżającego się końca marazmu. Czy WIG20 stoi na progu wybicia kolejnego oporu?
EBC nie składa żadnych deklaracji co do przyszłych decyzji w sprawie stóp procentowych. Kolejny bank centralny wchodzi więc w tryb wait & see. W tle kończy się spokojny tydzień na notowaniach PLN, a uwagę przyciąga szaleństwo na japońskich obligacjach.
Pomimo wzrostu bezrobocia w Polsce, złoty wciąż ma się dobrze. Dolar amerykański znów poszukuje dna – dobijany zarówno przez odczyty, jak i oczekiwania spadku stóp procentowych. Dane z Australii ciągną australijskiego dolara w górę.
Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski
są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu InternetowyKantor.pl
do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut
lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa”
w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za
decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków
w nim zawartych, ponosi inwestor.
Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów.
Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości
lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres
biuro@internetowykantor.pl.
Waluty nadal reagują na umowę handlową – Komentarz walutowy z dnia 29.07.2025
Brak ważnych danych makroekonomicznych powoduje, że rynek drugi już dzień rozgrywa porozumienie handlowe pomiędzy USA a Europą. W tle próba wywarcia przez USA presji na Rosję, na razie skuteczna tylko na rynku ropy.
Czytaj dalej »USA czy UE – kto wygrał negocjacje? – Komentarz walutowy z dnia 28.07.2025
Prezydent USA po raz kolejny pokazał swoją sprawczość. Tym razem osiągnął korzystne dla swojego kraju (przynajmniej na pierwszy rzut oka) porozumienie handlowe z UE. Umowa między dwiema strefami, odpowiedzialnymi za ok. 1/3 światowego handlu, to także w teorii świetna informacja dla większości rynków finansowych. A to dopiero początek naładowanego impulsami tygodnia.
Czytaj dalej »EUR/USD i PLN chcą więcej – Analiza techniczna z dnia 25.07.2025
Rynkowe trendy w dalszym ciągu wydają się niezagrożone. Kurs EUR/USD zakotwiczył powyżej 1,17 $, ale brakuje mu impulsu do ataku na niedawne szczyty. Dolarowi nie odpuszcza też złoty, co utrudnia USD/PLN trwalsze odejście od 3,60 zł. Kurs EUR/PLN zawęża konsolidację, co dla optymistów może być wskazaniem zbliżającego się końca marazmu. Czy WIG20 stoi na progu wybicia kolejnego oporu?
Czytaj dalej »Wszechobecne „czekanie” banków centralnych – Komentarz walutowy z dnia 25.07.2025
EBC nie składa żadnych deklaracji co do przyszłych decyzji w sprawie stóp procentowych. Kolejny bank centralny wchodzi więc w tryb wait & see. W tle kończy się spokojny tydzień na notowaniach PLN, a uwagę przyciąga szaleństwo na japońskich obligacjach.
Czytaj dalej »Bezrobocie nie dobija złotego – Komentarz walutowy z dnia 24.07.2025
Pomimo wzrostu bezrobocia w Polsce, złoty wciąż ma się dobrze. Dolar amerykański znów poszukuje dna – dobijany zarówno przez odczyty, jak i oczekiwania spadku stóp procentowych. Dane z Australii ciągną australijskiego dolara w górę.
Czytaj dalej »