Wtorek minął pod znakiem zaskakującej wypowiedzi członka zarządu Europejskiego Banku Centralnego, która wpłynęła na obniżenie wyceny euro do dolara amerykańskiego. Ruch na południe na głównej parze walutowej okazał się najsilniejszym ruchem od kilku tygodni.
Goldman Sachs zapowiada kolejne spadki cen ropy. Nawet o 25% ma potanieć ten surowiec na giełdzie w Nowym Yorku. Sondaże przedwyborcze pokazują coraz mniejsze różnice między kandydatami. Zapowiada się ciekawa druga tura w Polsce. Grecja znowu straszy rynki, podobno kończą się jej pieniądze.
Debata prezydencka nie spowoduje gwałtownych zmian w sondażach. Kandydaci wypadli bardzo podobnie, gdyby trzeba było wskazać zwycięzcę byłby to nie biorący w niej udziału Paweł Kukiz, a właściwie jego sztandarowe projekty.
Poznaliśmy lepsze dane z polskiej gospodarki. Rośnie ona już 3,5% w skali roku.
Pomimo dobrych danych z rynku pracy dolar wciąż traci do euro, nie przeszkadza to jednak giełdom rosnąć. W Polsce deflacja niższa od oczekiwań. Poznaliśmy bardzo dobre dane z Czech. Hiszpanie sprawdzają, jak to jest mieć prawdziwie grecki kryzys, właśnie poczynili duży krok w tym kierunku.
Komisja Europejska zdjęła w końcu z Polski procedurę nadmiernego deficytu. Rynki zareagowały korzystnie na tę wiadomość. Otwartym pozostaje pytanie na co wydamy te pieniądze, bo to, że w ostatnich miesiącach przed wyborami deficyt rośnie to już właściwie reguła. Kolejne gorsze od oczekiwań dane z USA nie powinny nikogo zadziwić, a jednak doprowadziły do 1,5% przeceny dolara względem euro.
Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski
są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu InternetowyKantor.pl
do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut
lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa”
w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za
decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków
w nim zawartych, ponosi inwestor.
Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów.
Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości
lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres
biuro@internetowykantor.pl.
Komentarz walutowy z dnia 20.05.2015
Wtorek minął pod znakiem zaskakującej wypowiedzi członka zarządu Europejskiego Banku Centralnego, która wpłynęła na obniżenie wyceny euro do dolara amerykańskiego. Ruch na południe na głównej parze walutowej okazał się najsilniejszym ruchem od kilku tygodni.
Czytaj dalej »Komentarz walutowy z dnia 19.05.2015
Goldman Sachs zapowiada kolejne spadki cen ropy. Nawet o 25% ma potanieć ten surowiec na giełdzie w Nowym Yorku. Sondaże przedwyborcze pokazują coraz mniejsze różnice między kandydatami. Zapowiada się ciekawa druga tura w Polsce. Grecja znowu straszy rynki, podobno kończą się jej pieniądze.
Czytaj dalej »Komentarz walutowy z dnia 18.05.2015
Debata prezydencka nie spowoduje gwałtownych zmian w sondażach. Kandydaci wypadli bardzo podobnie, gdyby trzeba było wskazać zwycięzcę byłby to nie biorący w niej udziału Paweł Kukiz, a właściwie jego sztandarowe projekty. Poznaliśmy lepsze dane z polskiej gospodarki. Rośnie ona już 3,5% w skali roku.
Czytaj dalej »Komentarz walutowy z dnia 15.05.2015
Pomimo dobrych danych z rynku pracy dolar wciąż traci do euro, nie przeszkadza to jednak giełdom rosnąć. W Polsce deflacja niższa od oczekiwań. Poznaliśmy bardzo dobre dane z Czech. Hiszpanie sprawdzają, jak to jest mieć prawdziwie grecki kryzys, właśnie poczynili duży krok w tym kierunku.
Czytaj dalej »Komentarz walutowy z dnia 14.05.2015
Komisja Europejska zdjęła w końcu z Polski procedurę nadmiernego deficytu. Rynki zareagowały korzystnie na tę wiadomość. Otwartym pozostaje pytanie na co wydamy te pieniądze, bo to, że w ostatnich miesiącach przed wyborami deficyt rośnie to już właściwie reguła. Kolejne gorsze od oczekiwań dane z USA nie powinny nikogo zadziwić, a jednak doprowadziły do 1,5% przeceny dolara względem euro.
Czytaj dalej »