Miniony tydzień zakończył się dalszymi spadkami złotego względem walut krajów anglosaskich. Powodem jest słabość euro, która - patrząc na ostatnie dane makroekonomiczne - nie ma się na razie zbytnio ku końcowi. Dzisiejsze dane o indeksach PMI dają Europie trochę odetchnąć, ale na najważniejsze odczyty musimy jeszcze poczekać.
Rosja porozumiała się z Ukrainą w sprawie dostaw gazu oraz spłat zaległości za poprzednie dostawy. Dane makroekonomiczne znów nie rozpieszczają walut Europy Środkowo-Wschodniej, gdyż ucieczka z euro do dolara trwa. Jedyną zyskującą walutą naszego regionu był rubel, ale tutaj można mówić co najwyżej o korekcie ostatnich silnych spadków.
Wczorajszy przez niemal cały dzień złoty umacniał się. Niemal, gdyż wieczorna konferencja FED wyraźnie odwróciła tę tendencję. Ponownie oglądamy rosnącego w siłę dolara, a co za tym idzie słabnącą złotówkę. Dzisiejszy dzień pokaże nam, jak bardzo był to jednorazowy efekt posiedzenia, czy też jest to dłuższa tendencja.
Nowy ranking Banku Światowego stawia Polskę na 32. miejscu wśród państw, gdzie najłatwiej prowadzi się biznes. Z pewnością w dłuższej perspektywie awans o 2 miejsca pomoże Polsce, ale obecnie znacznie ważniejsze dla notowań złotego są opinie członków RPP na temat obniżki stóp procentowych oraz dzisiejsza konferencja FED.
Poniedziałkowe dane makroekonomiczne nie zatrzęsły rynkami. Wyraźnie lepsze dane poznaliśmy dopiero w nocy, gdzie Japonia opublikowała istotny wzrost sprzedaży detalicznej. Na rynek trafiają kolejne wypowiedzi członków RPP kwestionujące sensowność dalszych obniżek stóp procentowych.
Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski
są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu InternetowyKantor.pl
do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut
lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa”
w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za
decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków
w nim zawartych, ponosi inwestor.
Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów.
Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości
lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres
biuro@internetowykantor.pl.
Komentarz walutowy z dnia 03.11.2014
Miniony tydzień zakończył się dalszymi spadkami złotego względem walut krajów anglosaskich. Powodem jest słabość euro, która - patrząc na ostatnie dane makroekonomiczne - nie ma się na razie zbytnio ku końcowi. Dzisiejsze dane o indeksach PMI dają Europie trochę odetchnąć, ale na najważniejsze odczyty musimy jeszcze poczekać.
Czytaj dalej »Komentarz walutowy z dnia 31.10.2014
Rosja porozumiała się z Ukrainą w sprawie dostaw gazu oraz spłat zaległości za poprzednie dostawy. Dane makroekonomiczne znów nie rozpieszczają walut Europy Środkowo-Wschodniej, gdyż ucieczka z euro do dolara trwa. Jedyną zyskującą walutą naszego regionu był rubel, ale tutaj można mówić co najwyżej o korekcie ostatnich silnych spadków.
Czytaj dalej »Komentarz walutowy z dnia 30.10.2014
Wczorajszy przez niemal cały dzień złoty umacniał się. Niemal, gdyż wieczorna konferencja FED wyraźnie odwróciła tę tendencję. Ponownie oglądamy rosnącego w siłę dolara, a co za tym idzie słabnącą złotówkę. Dzisiejszy dzień pokaże nam, jak bardzo był to jednorazowy efekt posiedzenia, czy też jest to dłuższa tendencja.
Czytaj dalej »Komentarz walutowy z dnia 29.10.2014
Nowy ranking Banku Światowego stawia Polskę na 32. miejscu wśród państw, gdzie najłatwiej prowadzi się biznes. Z pewnością w dłuższej perspektywie awans o 2 miejsca pomoże Polsce, ale obecnie znacznie ważniejsze dla notowań złotego są opinie członków RPP na temat obniżki stóp procentowych oraz dzisiejsza konferencja FED.
Czytaj dalej »Komentarz walutowy z dnia 28.10.2014
Poniedziałkowe dane makroekonomiczne nie zatrzęsły rynkami. Wyraźnie lepsze dane poznaliśmy dopiero w nocy, gdzie Japonia opublikowała istotny wzrost sprzedaży detalicznej. Na rynek trafiają kolejne wypowiedzi członków RPP kwestionujące sensowność dalszych obniżek stóp procentowych.
Czytaj dalej »