Dziś na rynku walutowym, w przypadku par złotowych, będzie tylko jeden bohater - prezes NBP, Marek Belka. W sytuacji, gdy na większości par złotowych znajdujemy się na ważnych poziomach technicznych, to od jego wskazań na konferencji prasowej po posiedzeniu RPP powinny zależeć główne zmiany ruchów co najmniej do jutrzejszej konferencji prasowej jego kolegi po fachu - Mario Draghiego z EBC.
Początek roku przywitał nas zmniejszoną aktywnością rynków. Wczorajsze święto nie było dniem wolnym na rynkach. Tydzień upłynie pod dyktando konferencji prezesów banków centralnych i ich komentarzy do decyzji o braku zmian stóp procentowych.
Wczorajszy dzień to ucieczka inwestorów od złotego. Możemy się cieszyć, że nie jest tak źle jak w Turcji, aczkolwiek wczoraj rodzima waluta straciła do głównych walut przeciętnie około 3 groszy.
Dzisiejszy poranek upłynie pod dyktando wskaźników PMI. Jeszcze w nocy poznaliśmy zgodny z oczekiwaniami odczyt z Chin. Od rana swoje wskaźniki publikowały państwa naszego regionu. Zarówno w Polsce, jak i Czechach i na Węgrzech rzeczywistość okazała się mniej różowa niż malowały ją prognozy analityków rynkowych.
W USA w wyniku braku porozumienia w kongresie zakończono gigantyczny program zasiłków dla bezrobotnych. Minister finansów Niemiec zwraca uwagę na fakt, że niskie stopy procentowe są tylko środkiem w walce z kryzysem, a nie nową regułą. Koniec roku nie wróży dużej zmienności na rynkach, natomiast dane z USA ze względu na małą ilość inwestorów aktywnych o tych godzinach na rynku mogą sprawić niespodziankę.
Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski
są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu InternetowyKantor.pl
do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut
lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa”
w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za
decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków
w nim zawartych, ponosi inwestor.
Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów.
Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości
lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres
biuro@internetowykantor.pl.
Komentarz walutowy z dnia 08.01.2014
Dziś na rynku walutowym, w przypadku par złotowych, będzie tylko jeden bohater - prezes NBP, Marek Belka. W sytuacji, gdy na większości par złotowych znajdujemy się na ważnych poziomach technicznych, to od jego wskazań na konferencji prasowej po posiedzeniu RPP powinny zależeć główne zmiany ruchów co najmniej do jutrzejszej konferencji prasowej jego kolegi po fachu - Mario Draghiego z EBC.
Czytaj dalej »Komentarz walutowy z dnia 07.01.2014
Początek roku przywitał nas zmniejszoną aktywnością rynków. Wczorajsze święto nie było dniem wolnym na rynkach. Tydzień upłynie pod dyktando konferencji prezesów banków centralnych i ich komentarzy do decyzji o braku zmian stóp procentowych.
Czytaj dalej »Komentarz walutowy z dnia 03.01.2014
Wczorajszy dzień to ucieczka inwestorów od złotego. Możemy się cieszyć, że nie jest tak źle jak w Turcji, aczkolwiek wczoraj rodzima waluta straciła do głównych walut przeciętnie około 3 groszy.
Czytaj dalej »Komentarz walutowy z dnia 02.01.2014
Dzisiejszy poranek upłynie pod dyktando wskaźników PMI. Jeszcze w nocy poznaliśmy zgodny z oczekiwaniami odczyt z Chin. Od rana swoje wskaźniki publikowały państwa naszego regionu. Zarówno w Polsce, jak i Czechach i na Węgrzech rzeczywistość okazała się mniej różowa niż malowały ją prognozy analityków rynkowych.
Czytaj dalej »Komentarz walutowy z dnia 31.12.2013
W USA w wyniku braku porozumienia w kongresie zakończono gigantyczny program zasiłków dla bezrobotnych. Minister finansów Niemiec zwraca uwagę na fakt, że niskie stopy procentowe są tylko środkiem w walce z kryzysem, a nie nową regułą. Koniec roku nie wróży dużej zmienności na rynkach, natomiast dane z USA ze względu na małą ilość inwestorów aktywnych o tych godzinach na rynku mogą sprawić niespodziankę.
Czytaj dalej »