To, że dzień przed Bożym Ciałem na rynkach będzie dziać się więcej niż w standardowy dzień było do przewidzenia, jednakże skala środowych ruchów cenowych była niespodzianką dla wielu obserwatorów. Powodem była publikacja wskaźnika PKB dla Polski za pierwszy kwartał tego roku. Wynik +0,5% nie zachwycił rynków i stał się sygnałem do wyprzedaży polskiej waluty. W rezultacie obserwowaliśmy Euro powyżej 4,24zł, Franki powyżej 3,40zł, dolary powyżej 3,28zł a funty poszybowały do 4,95zł.
Wczoraj poznaliśmy wskaźnik wyprzedzający koniunktury dla naszego kraju, a dzisiaj poznaliśmy PKB Polski za pierwszy kwartał 2013. Związek Banków Polskich podał wielkość udzielonych kredytów hipotecznych za I kwartał, a NBP podliczył nasze oszczędności za ten okres.
Ze względu na dni wolne od handlu zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i w USA marazm na rynku nie może dziwić. Jak to często bywa, gdy nie ma ważnych wydarzeń wracają spekulacje na temat przyszłych decyzji banków centralnych i losów programów pomocowych.
Poprzedni tydzień był spokojny jeżeli chodzi o rynek walutowy. Główne pary walutowe, jak również polski złoty, nie podlegały znaczącym wahaniom. Pojawiły się kiepskie dane z polskiej gospodarki. Zapowiedź kontynuacji programu QE3.
Radość kredytobiorców we frankach nie potrwała długo. W czwartek złoty mocno tracił w stosunku do CHF, ale także euro. Złotemu nie pomogły lepsze od oczekiwań odczyty PMI dla Niemiec, Francji i Strefy Euro. Dodatkowo sytuację skomplikowała panika na japońskim rynku obligacji i słabe dane z chińskiej gospodarki. Dziś czekamy na niemiecki Indeks Ifo oraz dane o sprzedaży detalicznej dla Polski.
Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski
są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu InternetowyKantor.pl
do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut
lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa”
w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za
decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków
w nim zawartych, ponosi inwestor.
Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów.
Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości
lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres
biuro@internetowykantor.pl.
Komentarz walutowy z dnia 31.05.2013
To, że dzień przed Bożym Ciałem na rynkach będzie dziać się więcej niż w standardowy dzień było do przewidzenia, jednakże skala środowych ruchów cenowych była niespodzianką dla wielu obserwatorów. Powodem była publikacja wskaźnika PKB dla Polski za pierwszy kwartał tego roku. Wynik +0,5% nie zachwycił rynków i stał się sygnałem do wyprzedaży polskiej waluty. W rezultacie obserwowaliśmy Euro powyżej 4,24zł, Franki powyżej 3,40zł, dolary powyżej 3,28zł a funty poszybowały do 4,95zł.
Czytaj dalej »Komentarz walutowy z dnia 29.05.2013
Wczoraj poznaliśmy wskaźnik wyprzedzający koniunktury dla naszego kraju, a dzisiaj poznaliśmy PKB Polski za pierwszy kwartał 2013. Związek Banków Polskich podał wielkość udzielonych kredytów hipotecznych za I kwartał, a NBP podliczył nasze oszczędności za ten okres.
Czytaj dalej »Komentarz walutowy z dnia 28.05.2013
Ze względu na dni wolne od handlu zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i w USA marazm na rynku nie może dziwić. Jak to często bywa, gdy nie ma ważnych wydarzeń wracają spekulacje na temat przyszłych decyzji banków centralnych i losów programów pomocowych.
Czytaj dalej »Komentarz walutowy z dnia 27.05.2013
Poprzedni tydzień był spokojny jeżeli chodzi o rynek walutowy. Główne pary walutowe, jak również polski złoty, nie podlegały znaczącym wahaniom. Pojawiły się kiepskie dane z polskiej gospodarki. Zapowiedź kontynuacji programu QE3.
Czytaj dalej »Komentarz walutowy z dnia 24.05.2013
Radość kredytobiorców we frankach nie potrwała długo. W czwartek złoty mocno tracił w stosunku do CHF, ale także euro. Złotemu nie pomogły lepsze od oczekiwań odczyty PMI dla Niemiec, Francji i Strefy Euro. Dodatkowo sytuację skomplikowała panika na japońskim rynku obligacji i słabe dane z chińskiej gospodarki. Dziś czekamy na niemiecki Indeks Ifo oraz dane o sprzedaży detalicznej dla Polski.
Czytaj dalej »