Maciej Przygórzewski -
główny dealer walutowy InternetowyKantor.pl
Wczoraj zarówno EUR/PLN, jak i silnie z nim skorelowany CHF/PLN po raz kolejny zamknęły się poniżej długookresowych linii wzrostowych, co daje nadzieję na trwałe odwrócenie trendu wzrostowego na parach złotowych.
Ubiegły tydzień okazał się bardzo emocjonujący dla wielu inwestorów. Poniedziałek i wtorek to przede wszystkim odwrót od aktywów ryzykownych. Z kolei już od środy sytuacja zmieniła się diametralnie. Zarówno EUR, jak i PLN znacząco się umocniły osiągając dawno niewidziane poziomy. Tak pozostało do końca tygodnia.
Wczorajsze wystąpienie Mario Draghiego – szefa EBC, z którego można wnioskować szansę na interwencję ze strony banku na rynku obligacji wywołało pozytywne reakcje inwestorów na rynkach. Kapitał zaczęto ponownie lokować w bardziej ryzykowne aktywa, co oczywiście przełożyło się na wzrost wartości EUR oraz PLN.
Maciej Przygórzewski -
główny dealer walutowy InternetowyKantor.pl
Wczorajszy dzień przyniósł lekkie wzrosty na GPW. Indeks zamknął się minimalnym, ale jednak pierwszym od tygodnia, plusem wynoszącym 0,2%. Wraz za tym idą także waluty. Nasza rodzima złotówka umacniała się względem głównych walut od godzin porannych. Za jednego franka rano trzeba było zapłacić aż 3,5135 zł, a za euro 4,2199 zł, wieczorem te waluty były odpowiednio 3,5 gr i 4,5 gr tańsze.
Wczorajsze publikacje danych makroekonomicznych wpłynęły negatywnie na nastroje panujące wśród inwestorów. Potwierdziły również gasnące tempo rozwoju gospodarek najbardziej uprzemysłowionych oraz odbiły się na wycofywaniu się z inwestycji w aktywa ryzykowne, w tym polskiego złotego.
Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski
są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu InternetowyKantor.pl
do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut
lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa”
w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za
decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków
w nim zawartych, ponosi inwestor.
Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów.
Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości
lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres
biuro@internetowykantor.pl.
Komentarz walutowy z dnia 31.07.2012
Wczoraj zarówno EUR/PLN, jak i silnie z nim skorelowany CHF/PLN po raz kolejny zamknęły się poniżej długookresowych linii wzrostowych, co daje nadzieję na trwałe odwrócenie trendu wzrostowego na parach złotowych.
Czytaj dalej »Komentarz walutowy z dnia 30.07.2012
Ubiegły tydzień okazał się bardzo emocjonujący dla wielu inwestorów. Poniedziałek i wtorek to przede wszystkim odwrót od aktywów ryzykownych. Z kolei już od środy sytuacja zmieniła się diametralnie. Zarówno EUR, jak i PLN znacząco się umocniły osiągając dawno niewidziane poziomy. Tak pozostało do końca tygodnia.
Czytaj dalej »Komentarz walutowy z dnia 27.07.2012
Wczorajsze wystąpienie Mario Draghiego – szefa EBC, z którego można wnioskować szansę na interwencję ze strony banku na rynku obligacji wywołało pozytywne reakcje inwestorów na rynkach. Kapitał zaczęto ponownie lokować w bardziej ryzykowne aktywa, co oczywiście przełożyło się na wzrost wartości EUR oraz PLN.
Czytaj dalej »Komentarz walutowy z dnia 26.07.2012
Wczorajszy dzień przyniósł lekkie wzrosty na GPW. Indeks zamknął się minimalnym, ale jednak pierwszym od tygodnia, plusem wynoszącym 0,2%. Wraz za tym idą także waluty. Nasza rodzima złotówka umacniała się względem głównych walut od godzin porannych. Za jednego franka rano trzeba było zapłacić aż 3,5135 zł, a za euro 4,2199 zł, wieczorem te waluty były odpowiednio 3,5 gr i 4,5 gr tańsze.
Czytaj dalej »Komentarz walutowy z dnia 25.07.2012
Wczorajsze publikacje danych makroekonomicznych wpłynęły negatywnie na nastroje panujące wśród inwestorów. Potwierdziły również gasnące tempo rozwoju gospodarek najbardziej uprzemysłowionych oraz odbiły się na wycofywaniu się z inwestycji w aktywa ryzykowne, w tym polskiego złotego.
Czytaj dalej »