Polscy emigranci w Niderlandii - kim są i czym się zajmują?

20.07.2020

W Niderlandach mieszka dziś około 250 tysięcy Polaków, przy tym tych, którzy zdążyli się tam zadomowić i zameldować, jest około 160 tysięcy. Emigracja naszych rodaków do kraju, jeszcze niedawno powszechnie nazywanego Holandią, na masową skalę rozpoczęła się po otwarciu się tamtejszego rynku pracy, czyli w 2007 roku. Jak sytuacja polskich emigrantów w Niderlandach wygląda dzisiaj?

Polska emigracja w Niderlandach

Niderlandy zyskują w oczach naszych rodaków i w ciągu kilku ostatnich lat kraj ten zanotował duży przyrost pracowników z Polski. W wyjazdach pomagają liczne agencje zatrudnienia, ulokowane zarówno w kraju, jak i za granicą, które mnożą się jak grzyby po deszczu.Polacy w Holandiisą największą grupą pracowników wśród przyjezdnych z Unii Europejskiej.

Emigracja do Niderlandów jest o tyle specyficzna, że w porównaniu do pozostałych typowych kierunków polskiej emigracji jest bardziej sezonowa i czasowa. Sezonowość wiąże się naturalnie z branżą rolniczą, w której Polacy znajdują zatrudnienie na wakacje lub kilka miesięcy w roku. Czasowość z tym, że wielu wyjeżdża, żeby zwiększyć oszczędności czy spłacić długi, nie zamierzając wcale osiedlać się w Niderlandach na stałe. Z tego może wynikać trudność w dokładnym śledzeniu ruchów ludności, ponieważ wielu nie decyduje się nawet na tymczasowe zameldowanie - obowiązek meldunku następuje dopiero po 4 miesiącach przebywania w kraju. 

Struktura wykształcenia osób pracujących w Niderlandach jest tak różnorodna, że trudno jednoznacznie określić tę grupę. Najwięcej pracowników z Polski ma wykształcenie średnie zawodowe, ale tych ze średnim ogólnokształcącym lub wyższym wykształceniem nie jest wiele mniej. 

Praca w Holandii - jakie zawody wykonują polscy emigranci?

Większość Polaków pracuje w Niderlandach jako robotnicy (30%) lub wykonuje prace proste (28%). W kontekście tych pierwszych najczęściej jest to branża budowlana - jak w każdym innym kraju, do którego masowo emigrujemy. Hydraulicy, tynkarze, elektrycy, spawacze i tzw. złote rączki bez problemu znajdą tu pracę. Wielu pracuje w branży motoryzacyjnej, a więc jako mechanicy czy lakiernicy, a także transportowej, jako kierowcy. Jeśli chodzi ooferty pracy, Holandiazachęca migrantów również zatrudnieniem w usługach hotelarskich i gastronomicznych. 

Do prac prostych zalicza się z kolei większość stanowisk w przemyśle rolniczym, leśnym i spożywczym.Praca w Holandiidla Polaków to często zbieranie pomidorów, szparagów i innych warzyw, zajmowanie się kwiatami i ogrodami czy praca na produkcji i w magazynie. Wszystkie te zajęcia nie wymagają znajomość języka ani doświadczenia czy wykształcenia, więc na nie wciąż jest największy popyt wśród imigrantów. Do Niderlandów Polacy wyjeżdżają głównie ze względów ekonomicznych, bo zdają sobie sprawę, żezarobki w Holandiinawet otrzymywane za prace proste będą znacznie wyższe niż za tę samą pracę wykonywaną w Polsce. 

Warto jednak podkreślić, że wielu Polaków wykonuje w Niderlandach również zawody wymagające wysokich kwalifikacji. Wielu odnajduje się w tamtejszej ochronie zdrowia, opiece dla osób starszych, administracji, tłumaczeniach czy IT. Niektórzy z nich wyjechali z ojczyzny już z odpowiednimi umiejętnościami, inni po oswojeniu się zżyciem w Holandiipodczas wykonywania prac prostych, powoli pięli się w górę po zawodowej drabinie.

Przelewy z Niderlandów do Polski robią wrażenie!

Jak z każdego innego kraju, który Polacy wybrali na swój nowy dom, z Niderlandów do ojczyzny regularnie spływają pieniądze.Waluta Holandiito powszechnie dostępne euro, więc takie przekazy nie stanowią żadnego problemu. Emigranci wspierają tym sposobem bliskich, którzy zostali w ojczyźnie, odkładają pieniądze na kontach oszczędnościowych lub spłacają długi zaciągnięte przed wyjazdem, wśród których najczęściej pojawiają sią kredyty hipotyczne. Polacy mieszkający w Niderlandach deklarują, że wysyłają pieniądze średnio co dwa, trzy miesiące (37%) oraz co miesiąc (nieco poniżej 30%), a więc bardzo często. Warto też podkreślić, że emigranci w tym kraju najczęściej spośród wszystkich deklarują transferowanie pieniędzy do ojczyzny - robi to niemal 37%.

Wysokość samych przelewów jest niższa niż tych płynących z Niemiec czy Wielkiej Brytanii, ale wciąż całkiem pokaźna. Według raportu NBP o Polakach na emigracji wysokość pojedynczego transferu z Niderlandów w 2018 roku wyniosła 407 euro. Warto jednak zauważyć, że średnia dla osób planujących powrót do Polski wyniosła 469 euro, a u tych, którzy wolą zostać w Niderlandach na stałe jedynie 228 euro. Różnica między tymi grupami jest znacznie większa niż w przypadku emigrantów w innych krajach, co jest dosyć ciekawe biorąc pod uwagę specyfikę tej emigracji.

Autor: Izabela Przygocka
Kategoria: Wiedza