Inwestorzy uznali, że strach strachem, ale ryzykowne aktywa mogą oferować lepsze stopy zwrotu, więc znów zaczęli je kupować. W górę szły złoto i kryptowaluty, a także waluty państw rozwijających się, w tym Polski. USA ponownie zmieniają strategię, która ma doprowadzić je do sukcesu w wojnie z Iranem, a funt traci na wartości.
Napięcia na rynku sprawiają, że inwestorzy znów uciekają od ryzykownych aktywów. Traci na tym polski złoty i forint. Zyskiwać powinien dolar, ale patrząc na wczorajsze dane, nie był to dzień sprzyjający jego kupowaniu. W tle słabsze odczyty z brytyjskiego sektora pracy i dobre perspektywy na przyszłość, co umacnia funta.
Wczorajszy pakiet publikacji z Pekinu okazał się wyraźnie poniżej oczekiwań. Oczywiście wiele państw chciałoby mieć niektóre wskaźniki na poziomie nawet tych gorszych chińskich odczytów, ale w gospodarce Państwa Środka widać wyraźne problemy. Inflacja w Kanadzie rośnie, a Japonia również pokazuje słabsze dane.
Dane z Polski nie wprowadziły zamieszania na rynku walutowym – inflacja wzrosła bowiem zgodnie z oczekiwaniami przez konflikt w Zatoce Perskiej. Ważniejsze są jednak odczyty z USA, które oddalają podwyżki stóp procentowych, a tym samym osłabiają dolara.
Wczoraj poznaliśmy odczyt inflacji konsumenckiej w USA i Niemczech. Widać, że wojna pomiędzy USA a Iranem nie wpływa na oba kraje w taki sam sposób. W tle rynek obligacji pokazuje, że inwestorzy oczekują coraz większej premii za ryzyko.
Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski
są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu InternetowyKantor.pl
do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut
lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa”
w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za
decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków
w nim zawartych, ponosi inwestor.
Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów.
Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości
lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres
biuro@internetowykantor.pl.
Rynek znów polubił ryzyko – Komentarz walutowy z dnia 20.08.2026
Inwestorzy uznali, że strach strachem, ale ryzykowne aktywa mogą oferować lepsze stopy zwrotu, więc znów zaczęli je kupować. W górę szły złoto i kryptowaluty, a także waluty państw rozwijających się, w tym Polski. USA ponownie zmieniają strategię, która ma doprowadzić je do sukcesu w wojnie z Iranem, a funt traci na wartości.
Czytaj dalej »Euro po 4,33 zł – Komentarz walutowy z dnia 19.08.2026
Napięcia na rynku sprawiają, że inwestorzy znów uciekają od ryzykownych aktywów. Traci na tym polski złoty i forint. Zyskiwać powinien dolar, ale patrząc na wczorajsze dane, nie był to dzień sprzyjający jego kupowaniu. W tle słabsze odczyty z brytyjskiego sektora pracy i dobre perspektywy na przyszłość, co umacnia funta.
Czytaj dalej »Chiny zawiodły oczekiwania – Komentarz walutowy z dnia 18.08.2026
Wczorajszy pakiet publikacji z Pekinu okazał się wyraźnie poniżej oczekiwań. Oczywiście wiele państw chciałoby mieć niektóre wskaźniki na poziomie nawet tych gorszych chińskich odczytów, ale w gospodarce Państwa Środka widać wyraźne problemy. Inflacja w Kanadzie rośnie, a Japonia również pokazuje słabsze dane.
Czytaj dalej »Oddalają się podwyżki stóp za oceanem – Komentarz walutowy z dnia 17.08.2026
Dane z Polski nie wprowadziły zamieszania na rynku walutowym – inflacja wzrosła bowiem zgodnie z oczekiwaniami przez konflikt w Zatoce Perskiej. Ważniejsze są jednak odczyty z USA, które oddalają podwyżki stóp procentowych, a tym samym osłabiają dolara.
Czytaj dalej »Inflacja na pierwszym planie – Komentarz walutowy z dnia 13.08.2026
Wczoraj poznaliśmy odczyt inflacji konsumenckiej w USA i Niemczech. Widać, że wojna pomiędzy USA a Iranem nie wpływa na oba kraje w taki sam sposób. W tle rynek obligacji pokazuje, że inwestorzy oczekują coraz większej premii za ryzyko.
Czytaj dalej »