Czy warto inwestować w monety i banknoty okolicznościowe?
01.02.2022
Inwestowanie w monety okolicznościowe oraz banknoty okolicznościowe emitowane przez Narodowy Bank Polski (NBP) od lat przyciąga zarówno kolekcjonerów, jak i osoby, które traktują numizmatykę jako formę przechowania wartości. Monety okolicznościowe, zwłaszcza te z metali szlachetnych lub o niskim nakładzie, potrafią osiągać imponujące ceny na rynku wtórnym. Czy warto się nimi zainteresować? Poniżej wyjaśniamy najważniejsze kwestie.
Emisja monet okolicznościowych przez NBP
Narodowy Bank Polski regularnie emituje monety okolicznościowe upamiętniające ważne wydarzenia, rocznice oraz postacie historyczne. Do tej kategorii należą:
- monety kolekcjonerskie – głównie ze srebra i złota, często z dodatkami jak bursztyn czy cyrkonia;
- monety obiegowe, takie jak popularne monety okolicznościowe 2 zł (emitowane do 2014 r.) oraz monety okolicznościowe 5 zł, które pojawiają się obecnie.
Warto wiedzieć, że cena monety kolekcjonerskiej NBP znacząco przewyższa jej nominał, co wynika z kosztów emisji, nakładu oraz wartości kruszcu. Z kolei monety obiegowe (nominał 2 zł i 5 zł) można było nabyć po cenie nominalnej, ale rynek wtórny wycenia je często wielokrotnie wyżej.
Dla kolekcjonerów istotne są także monety okolicznościowe z okresu PRL, które – mimo że nie podlegają emisji NBP – wciąż mają wysoką wartość kolekcjonerską.
Najcenniejsze monety 2 zł okolicznościowe – ile są warte?
Dwuzłotówki okolicznościowe to jeden z najbardziej znanych projektów NBP. Seria była emitowana w latach 1995–2014 i obejmowała kilkaset wzorów.
Niektóre monety 2 zł okolicznościowe potrafią osiągać naprawdę wysokie ceny. Najdroższe egzemplarze to:
- 2 zł 1996 – Zygmunt III Waza – ok. 600 zł za sztukę,
- inne rzadkie roczniki z połowy lat 90. – od 100 do nawet 500 zł.
Najwięcej warte są monety w stanie menniczym (UNC), czyli takie, które nigdy nie były w obiegu. Właśnie w tym stanie monety 2 zł okolicznościowe najdroższe uzyskują swoje rekordowe ceny.
Monety okolicznościowe 5 zł – ile są warte?
Od 2014 r. NBP zaprzestał emisji dwuzłotówek, a ich miejsce zajęły monety okolicznościowe 5 zł. Najbardziej znanym projektem jest seria „Odkryj Polskę”.
Wartość wielu pięciozłotówek wciąż jest zbliżona do nominału, jednak niektóre z limitowanych emisji zaczynają zyskiwać na wartości – szczególnie te o najniższym nakładzie.
Nowa polityka emisyjna NBP
Od 2014 roku NBP zmienił politykę emisji monet okolicznościowych, ograniczając liczbę wybitych sztuk. Większość nowych monet kolekcjonerskich ma nakład rzędu kilkuset do kilku tysięcy egzemplarzy. To sprawia, że NBP monety okolicznościowe stają się trudniej dostępne i bardziej pożądane.
W kategorii kolekcjonerskiej dużą popularnością cieszą się monety o nominałach 10 zł i 20 zł, szczególnie te wykonane z metali szlachetnych.
Banknoty okolicznościowe – coraz większe zainteresowanie
W ostatnich latach rośnie również popularność banknotów okolicznościowych. NBP co pewien czas wprowadza limitowane emisje – np. banknot „100-lecie odzyskania niepodległości”. Choć mają oficjalny status środka płatniczego, najczęściej trafiają od razu do kolekcjonerów.
Serie monet emitowanych przez NBP
NBP wyemitował już ponad 20 serii kolekcjonerskich, m.in.:
- „Historia monety polskiej”
- „Odkryj Polskę”
- „Wielcy Polacy”
- „Wyklęci przez komunistów żołnierze niezłomni”
Seria „Żołnierze Niezłomni” z 2019 r. była jedną z najbardziej poszukiwanych – pierwsza moneta 10 zł wyprzedała się błyskawicznie, a ceny na rynku wtórnym zaczęły rosnąć.
Czy warto kupować monety okolicznościowe?
Wszystkie monety okolicznościowe NBP są pełnoprawnym środkiem płatniczym, ale ich wartość kolekcjonerską określa rynek – czyli popyt i rzadkość emisji. Najdroższe są monety:
- o niskim nakładzie,
- w stanie menniczym,
- z popularnych serii kolekcjonerskich,
- wykonane ze srebra lub złota.
Monety i banknoty okolicznościowe mogą być ciekawą formą zabezpieczenia wartości, ale nie są to instrumenty gwarantowanego zysku – ich wartość zależy wyłącznie od rynku numizmatycznego.